Reklama

Reklama

Jerry Lewis nie żyje. Miał 91 lat

Jerry Lewis nie żyje. Amerykański komik, aktor, reżyser i piosenkarz miał 91 lat.

Amerykański człowiek orkiestra. Był komikiem, aktorem, piosenkarzem, reżyserem, scenarzystą i producentem filmowym. W kinematografii zajmował się niemal wszystkim.

Legendarny członek duetu "Martin i Lewis" z Deanem Martinem. Amerykańscy komicy występowali wspólnie w latach 1946-1956. Osiągnęli ogromny sukces i zyskali gigantyczną popularność. W swoich występach dużo improwizowali, czym doprowadzali do łez publiczność. Występowali w programach telewizyjnych, radiowych, klubach nocnych, a także zagrali wspólnie w ok. 20 filmach.

Poprzez występy w telewizji trafił w 1949 roku do Hollywood i osiągnął sukces, głównie finansowy. Później rozpoczął karierę indywidualną.

W 1965 roku, podczas występu na scenie, złamał kręg szyjny. Później próbował popełnić samobójstwo.

Lewis uwielbiał komedie Charliego Chaplina - uwielbiał go i parodiował. Miał też prywatną stację radiową KJPL. Jest także bohaterem komiksu jemu poświęconemu.

W trakcie długiej działalności zyskał mnóstwo nagród. W późniejszych latach zasiadał w jury największych konkursów poświęconych grze aktorskiej, szczególnie komikom.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy