Reklama

Reklama

Jemen: Co najmniej 68 ofiar walk armii z rebeliantami

Mimo ogłoszenia rozejmu i rozpoczęcia rozmów pokojowych co najmniej 68 bojowników zginęło w sobotę w północno-zachodnim Jemenie w wyniku starć armii z rebeliantami - podała AFP, powołując się na źródła wojskowe i plemienne.

Mimo ogłoszenia rozejmu i rozpoczęcia rozmów pokojowych co najmniej 68 bojowników zginęło w sobotę w północno-zachodnim Jemenie w wyniku starć armii z rebeliantami - podała AFP, powołując się na źródła wojskowe i plemienne.

Zginęło co najmniej 28 żołnierzy jemeńskiej armii i co najmniej 40 rebeliantów. Ok. 40 żołnierzy i 50 rebeliantów zostało rannych. Doszło do tego mimo wejścia w życie we wtorek zawieszenia broni, które ma umożliwić stronom konfliktu przeprowadzenie w Szwajcarii rozmów pokojowych pod auspicjami ONZ. W rozmowach uczestniczą przedstawiciele rządu jemeńskiego, a także szyiccy rebelianci z ruchu Huti. Rozejm był już kilkakrotnie wcześniej łamany.

W Jemenie koalicja państw arabskich pod wodzą Arabii Saudyjskiej bombarduje od marca pozycje szyickich rebeliantów z ruchu Huti walczących o obalenie reżimu prezydenta Abd ar-Rab Mansura al-Hadiego. Z ruchem Huti współdziałają oddziały wojskowe lojalne wobec poprzedniego prezydenta Jemenu Alego Abd Allaha Salaha. Obecny chaos w Jemenie jest spuścizną po wieloletnich dyktatorskich rządach Salaha, obalonego w 2011 roku przez społeczną rewoltę.

Reklama

Według ONZ konflikt w Jemenie spowodował od marca ok. 5 tys. ofiar śmiertelnych, z czego ponad połowę stanowią cywile.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy