Iran nie składa broni. Głośne eksplozje w turystycznym raju
W poniedziałkowy poranek w Dubaju słyszane były głośne wybuchy - przekazała agencja Reutera. Podobne odgłosy odnotowano również w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi. ZEA są atakowane rakietami wystrzelonymi z Iranu. To odwet za zmasowane uderzenie Stanów Zjednoczonych i Izraela.

W skrócie
- W poniedziałek rano w Dubaju i Abu Zabi doszło do głośnych eksplozji spowodowanych atakami rakietowymi z Iranu.
- Władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich poinformowały w ostatnich godzinach o dziesiątkach przechwyconych dronów i rakiet.
- Iran przeprowadził ataki odwetowe po weekendowych uderzeniach USA i Izraela, w wyniku których zginął ajatollah Ali Chamenei.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Agencja AFP przekazała, że w poniedziałek rano Iran przeprowadził po raz kolejny szereg ataków na miasta znajdujące się w państwach, w których są amerykańskie bazy wojskowe.
Oprócz leżących na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich Dubaju i Abu Zabi, do ataków doszło także w stolicy Kataru Dosze, stolicy Bahrajnu Manamie oraz w Kuwejcie.
Świadkowie, na których powołuje się agencja Reutera, informowali o "dwóch następujących po sobie wybuchach" w Dubaju i przelotach myśliwców. Z kolei w Abu Zabi odnotowano "ogromną eksplozję".
W wielu dzielnicach słyszalny był huk przechwytywanych pocisków i dronów. Od wstrząsów drgały szyby w mieszkaniach.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Iran atakuje cele w Dubaju i Abu Zabi
Pierwsze rakiety wystrzelone z Iranu dotarły do Zjednoczonych Emiratów Arabskich w sobotę przed południem. W ciągu dwóch dni - według oficjalnych informacji - spadające odłamki zabiły trzy osoby w Abu Zabi i Dubaju, a 58 zostało rannych.
W niedzielę z powodu odłamków pocisku przechwyconego w powietrzu zapaliło się jedno z nabrzeży w porcie Jebel Ali. To jeden z największych portów kontenerowych na świecie. Jak przekazała agencja Reutera, w poniedziałek rano port wznowił działanie.
Władze informowały, że w sobotę kierunku ZEA wysłano 541 dronów, z których przechwycono 506. Wystrzelono także 165 rakiet balistycznych - 152 zostały przechwycone, a pozostałe wpadły do morza. Zneutralizowane zostały również dwa pociski manewrujące.
W ostatnich godzinach Dubaju doszło do wielu incydentów wywołanych spadającymi odłamkami przechwyconych pocisków. W sobotę jeden z nich wywołał pożar przed pięciogwiazdkowym hotelem w popularnej dzielnicy Palm Jumeirah.
USA - Iran. Donald Trump odniósł sukces, nie żyje ajatollah Ali Chamenei
Teheran informował, że będzie zaatakował amerykańskie bazy w regionie po tym, jak USA i Izrael przeprowadziły w sobotę ataki na Iran.
W wyniku zmasowanego ostrzału zginął m.in. przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei wraz z rodziną i współpracownikami.
W odpowiedzi Iran przeprowadził odwet. W nocy z niedzieli na poniedziałek prezydent USA Donald Trump poinformował, że ataki na Iran mogą trwać jeszcze około cztery tygodnie.
Źródło: Reuters, AFP












