Iran grozi atakiem na amerykańskie bazy. USA ewakuują personel znad Zatoki Perskiej
Państwa Zatoki Perskiej, w których stacjonują wojska USA, otrzymały od Iranu ostrzeżenie przed możliwym atakiem - podała agencja Reuters. Amerykańscy dyplomaci potwierdzili, że część personelu w bazie katarskiej Al-Udeid otrzymała rozkaz ewakuacji. Według źródeł agencji w Izraelu w Białym Domu zapadły decyzje dotyczące interwencji w Iranie.

W skrócie
- Iran ostrzegł państwa Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się bazy USA, przed możliwym atakiem w przypadku interwencji Stanów Zjednoczonych.
- Część personelu amerykańskiej bazy Al-Udeid w Katarze otrzymała rozkaz ewakuacji - mają go wykonać do środy wieczorem.
- Źródła w Izraelu twierdzą, że Donald Trump podjął już decyzję dotyczącą interwencji w Iranie, choć jej zakres i termin są niejasne.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Human Rights Activists News Agency potwierdziła, że w protestach w Iranie zginęło co najmniej 2571 osób. Według CBS News liczba ofiar może być nawet dziesięciokrotnie wyższa, w związku z czym Biały Dom rozważa interwencję.
Według agencji Reuters władze Iranu przekazały ościennym państwom, w których znajdują się bazy amerykańskiego, ostrzeżenia przed atakiem.
"Teheran ostrzegł sąsiednie kraje, w których stacjonują wojska amerykańskie, że podejmie działania odwetowe przeciwko amerykańskim bazom, jeśli Waszyngton zrealizuje groźby interwencji podczas protestów w Iranie" - przekazała agencja, powołując się na wysoko postawionego przedstawiciela irańskiego reżimu.
Iran ostrzegł ościenne państwa. Amerykanie ewakuują personel znad Zatoki Perskiej
Amerykańcy dyplomaci potwierdzili, że część personelu stacjonującego w bazie sił powietrznych USA w Al Udeid w Katarze otrzymała rozkaz ewakuacji. Mają opuścić bazę do środy wieczorem.
Jeden z dyplomatów określił decyzje dowództwa bazy jako "zmianę stanowiska", nie "zarządzoną ewakuację".
Źródła w Izraelu: Trump zdecydował się na interwencję
"Nie było żadnych oznak masowego przemieszczenia wojsk z bazy na pobliski stadion piłkarski i centrum handlowe, jak miało to miejsce w zeszłym roku, na kilka godzin przed atakiem Iranu na bazę rakietami w odwecie za amerykańskie naloty na irańskie cele nuklearne" - podała agencja.
O tym, że interwencja jest kwestią czasu są przekonane źródła Reuters w Izraelu. "Trump zdecydował się na interwencję, choć zakres i termin jej podjęcia pozostają niejasne" - poinformowała agencja, powołując się na izraelskich urzędników.
Źródło: Reuters












