Reklama

Reklama

Indie: Złodzieje zwrócili skradzione statuetki do świątyni. Zostawili list

Gang złodziei najpierw ukradł statuetki ze świątyni w indyjskim stanie Uttar Pradesh, jedynie po to, by zwrócić je kilka dni później. W zostawionym przy łupie liście sprawcy błagali o przebaczenie. Przyznali, że od momentu kradzieży nawiedzały ich koszmary.

Do zuchwałej kradzieży doszło w zeszłym tygodniu. "The Guardian" opisuje, że ze świątyni Lorda Balaji w Chitrakoot - jednego z wcieleń boga Wisznu - skradziono 16 świętych posągów. Sprawców nie udało się zidentyfikować.

Zobacz też: Indie zawieszają część pasażerskich połączeń kolejowych

Złodzieje zwrócili łup. "Mamy dość koszmarów"

Posążki zwrócono poniedziałek wieczorem. Grupa zostawiła 14 statuetek w pobliżu domu najwyższego kapłana. Przy łupie zostawiono... list z przeprosinami.

Reklama

"Nie byliśmy w stanie spaść, jeść i żyć spokojnie. Mamy dość koszmarów, zwracamy wam wasze skarby" - napisali sprawcy w języku hindi.

"The Guardian" opisuje, że jeden z posągów był wykonany z Ashtadhatu - stopu ośmiu metali i ważył ok. 5 kilogramów. Oprócz statuetek zwrócono również srebrne ozdoby używane do ozdabiania wizerunków bóstw.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy