Reklama

Reklama

​Huragan Lorenzo przybiera na sile. Już 233 km/h

Huragan Lorenzo, który znajduje się nad środkowym Atlantykiem, przybiera na sile i osiągnął już kategorię czwartą w skali Saffira Simpsona - poinformowało w sobotę amerykańskie Centrum ds. Huraganów (NHC) w Miami. Nie zagraża jednak obecnie lądom.

Według NHC prędkość wiatru wzrosła do 233 km/godz. Lorenzo znajduje się obecnie w odległości ok. 2325 km na południowy zachód od Azorów i posuwa się w kierunku północnym w tempie 16 km/godz.

Nie ogłoszono żadnych ostrzeżeń, ale meteorolodzy wskazują, że ludność Azorów powinna śledzić kierunek przesuwania się huraganu. W najbliższy wtorek może on bowiem znaleźć się w pobliżu archipelagu.

Fale wzniecone przez Lorenzo dają się odczuć na północno-wschodnich wybrzeżach Ameryki Południowej i na Małych Antylach.

Reklama

 

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy