"Horror" w północnych Indiach. Potężna burza zabiła ponad 100 osób
O "horrorze" piszą zagraniczne media, informując o potężnej burzy, która przeszła nad stanem Uttar Pradesh w północnych Indiach. Zgodnie z najnowszymi informacjami stacji Sky News, doprowadziła ona do śmierci co najmniej 104 osób. Kolejne 50 osób odniosło obrażenia.

W skrócie
- Potężna burza przeszła przez stan Uttar Pradesh w północnych Indiach, powodując śmierć co najmniej 104 osób oraz raniąc 50 kolejnych.
- Burza spowodowała poważne zniszczenia, wyrywając drzewa z korzeniami, niszcząc domy, powodując przerwy w dostawie prądu i śmierć mieszkańców na skutek zawalenia ścian czy uderzeń pioruna.
- Władze stanu zadeklarowały przyspieszenie wypłat odszkodowań oraz wsparcia finansowego dla osób dotkniętych żywiołem i rodzin zmarłych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Indyjska Republic TV opisuje, że niszczycielski żywioł przeszedł nad stanem Uttar Pradesh w środę, wywołując tragiczne skutki. Stacja określiła te wydarzenia mianem "horroru" oraz "jednej z najkrwawszych katastrof pogodowych w ostatnich miesiącach".
Burza wyrywała drzewa razem z korzeniami, niszczyła domy oraz łamała słupy energetyczne. Niestety doprowadziła także do strat w ludziach. Brytyjska stacja Sky News, która zebrała najświeższe jak dotąd dane na temat skutków tego zdarzenia, poinformowała o śmierci co najmniej 104 osób. Kolejne 50 osób zostało rannych.
"Horror" w północnych Indiach. Nad stanem przeszedł niszczycielski żywioł
Jak wskazano, zgony odnotowano w 12 dystryktach. Najwięcej tragicznych incydentów miało miejsce wokół pielgrzymkowej miejscowości Prajagradź. Przyczyny zgonów były różne, a wśród nich wymienia się m.in. uderzenia piorunów, zapadnięcia dachów, przewracające się drzewa czy zawalające się ściany.
Mieszkańcy doświadczyli także przerw w dostawach prądu. Jeden z mieszkańców dystryktu Prajagradź opisał, że w jego przypadku światła zgasły w ciągu kilku minut od nadejścia burzy. - Blaszane dachy latały i ludzie biegli do swoich domów. Słyszeliśmy przewracające się drzewa przez cały wieczór - relacjonował.
Na miejscu interweniowały służby, które w niektórych przypadkach były zmuszone do użycia pił łańcuchowych oraz dźwigów do usuwania powalonych drzew z dróg oraz torów kolejowych.
Powyrywane drzewa, złamane słupy, ponad setka ofiar. Nad Uttar Pradesh przeszła burza
Pomocy potrzebowali także mieszkańcy. Zgodnie z relacją Republic TV, w miejscowości Bareli wiatr był tak silny, że niepełnoletni chłopiec uniósł się w powietrze. Zdołał on złapać się blaszanej szopy, która miała następnie zadziałać jak żagiel. W efekcie nad ziemią znalazł się zarówno poszkodowany, jak i cała konstrukcja. Dziecko doznało poważnych obrażeń i obecnie przebywa w szpitalu.
W innym miejscu zginęły dwie dziewczynki, na które zawalił się mur, kiedy szukały schronienia przed burzą. W innych dystryktach ofiarą skutków burzy padli m.in. rolnicy, robotnicy czy kierowcy ciężarówek, którzy przebywali na zewnątrz, kiedy doszło do załamania pogody.
Władze stanu nakazały urzędnikom przyśpieszyć akcje pomocowe, tak aby do osób dotkniętych żywiołem wsparcie finansowe trafiło w ciągu 24 godzin. Odszkodowania mają także trafić do rodzin zmarłych.
Źródła: Republic TV, Sky News












