Reklama

Reklama

Hongkong: Ekran spadł na scenę podczas koncertu. Ranni tancerze

Świadkami dramatycznych scen byli fani boysbandu Mirror, którzy przyszli na występ do hali "Hong Kong Coliseum". W trakcie koncertu na scenę spadł wiszący ekran. Rannych zostało dwóch tancerzy. Stan jednego z nich jest ciężki. Przyczyny zdarzenia będzie wyjaśniać specjalny zespół.

Potężne ekrany LED były zawieszone nad sceną na metalowych linach. Wszystko po to, by zapewnić widzom jak najlepszą widoczność. 

Nagle jeden z ekranów spadł wprost na tancerza, przygniatając go. Po chwili przewrócił się na kolejną osobę

Występ został przerwany, a publiczność wyproszona z hali. Portal NBC informuje, że po wypadku osoby na widowni były w szoku. Część z nich mdlała, słychać było płacz. 

 

Ekran spadł na scenę. Stan tancerza jest ciężki

Stan jednego z tancerzy jest ciężki, konieczna była operacja. Doznał on m.in. poważnego urazu szyi. Drugi został wypisany po kilkugodzinnym pobycie w szpitalu. 

Reklama

Przyczyny zerwania się metalowej liny ma zbadać grupa robocza złożona z ekspertów i przedstawicieli rządu. 

Boysband Mirror to 12-osobowa grupa pochodząca z Hongkongu. Zespół powstał w 2018 roku. Koncert w "Hong Kong Coliseum" był czwartym z zaplanowanych dwunastu. Po tym zdarzeniu pozostałe występy zostały odwołane

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy