Reklama

Reklama

Holandia: Bus uderzył w ludzi na festiwalu

Bus potrącił w poniedziałek we wczesnych godzinach rannych cztery osoby po zakończonym w niedzielę popularnym festiwalu "Pink Pop" w prowincji Limburgia na południu Holandii. Według policji jedna osoba poniosła śmierć, a trzy zostały ranne.

Policja poinformowała, że kierowca autobusu odjechał z miejsca zdarzenia i jest poszukiwany.

Według holenderskich mediów wypadek spowodował mały biały bus - podaje agencja Reutera. Więcej szczegółów na razie nie podano.

Według doniesień brytyjskiego dziennika "The Guardian" do wypadku doszło kilka godzin po występie Bruno Marsa, którego koncert kończył w niedzielę trzydniowy festiwal "Pink Pop". 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy