Reklama

Reklama

Hiszpania zamyka przestrzeń powietrzną z powodu chińskiej rakiety

Hiszpańskie lotniska zdecydowały o zamknięciu przestrzeni powietrznej ze względu na zagrożenie, jakie stwarza niekontrolowane spadanie szczątków chińskiej rakiety Długi Marsz 5B. Według wyliczeń, jeden z jej członów będzie przelatywał nad południową częścią Europy.

Wszystkie loty z Barcelony, Tarragony, Ibizy i Reys zostały uziemione - podaje agencja Reutera. Pojawiły się też doniesienia o alarmach w innych regionach, takich jak La Rioha i Castilla. Przewiduje się, że paraliż lotnisk ma potrwać około 40 minut, ale niewykluczone jest przedłużenie tego czasu.

Według hiszpańskiej prasy niekontrolowane ponowne wejście do atmosfery chińskiej rakiety Długi Marsz 5B zakłóciło ruch lotniczy w kraju. Jak prognozuje agencja rządowa Eurocontrol (Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej), której wyliczenia cytuje "El Mundo", obiekt będzie znajdował się nad przestrzenią powietrzną Hiszpanii przez około godzinę, co wymusiło zawieszenie lotów na niektórych lotniskach w kraju.

Reklama

Hiszpania na krótko zamknęła przestrzeń powietrzną nad północno-wschodnim regionem Katalonii i trzema innymi regionami w piątek, ponieważ oczekiwano, że nad tą częścią kraju przelecą pozostałości chińskiej rakiety - poinformowała w piątek agencja Reutera, powołując się na doniesienia lokalnych służb.

"Ze względu na ryzyko związane z przejściem obiektu kosmicznego CZ-5B przez hiszpańską przestrzeń powietrzną, loty zostały całkowicie zawieszone od 09:38 do 10:18 w Katalonii i innych regionach" - brzmi oficjalny komunikat urzędników na Twitterze.

Lotnisko w Barcelonie zawiesiło wszystkie operacje, zarówno starty, jak i lądowania. Według Ochrony Cywilnej zawieszenie pracy lotniska wpłynęło również na inne katalońskie porty lotnicze, a także na Balearach, Aragonii i Nawarrze - przekazuje CNN Portugal.

Długi Marsz 5B nad Europą. Nie wiadomo, gdzie spadną szczątki rakiety

Niepokojący hiszpańskie władze fragment jest częścią dużego obiektu kosmicznego o nazwie CZ-5B (2022-143B), które oznacza chińską rakietę nośną Długi Marsz 5B, wystrzeloną 31 października. Chociaż moduł rakietowy waży 20 ton, zdaniem ekspertów większość z niego rozpadnie się lub spłonie przy wejściu w ziemską atmosferę.

Niekontrolowane spadanie obiektu jest cały czas monitorowane przez międzynarodowe agencje kosmiczne. Z trajektorii szczątków wynika, że pozostałości rakiety przeleciały nad przestrzeniami powietrznymi Grecji i Włoch. Dalej rakieta minie Baleary, Katalonię i Madryt. Następnie wejście w przestrzeń Portuglii i Oceanu Atlantyckiego, ale nie wiadomo dokładnie, w którym miejscu spadnie.

To nie pierwszy raz, kiedy Chiny wymuszają stan gotowości i globalny alarm po wystrzeleniu rakiety należącą do ambitnego programu kosmicznego Państwa Środka - Długi Marsz 5B Y4, którego zadaniem było umieszczenie na orbicie kolejnego modułu stacji kosmicznej Wentian.

W ciągu zaledwie dwóch lat chińska agencja kosmiczna trzykrotnie traciła kontrolę nad fragmentami rakiety, ostrzegając świat przed zagrożeniem. Taką sytuację NASA w oficjalnym oświadczeniu sklasyfikowała jako niedopuszczalną i nieodpowiedzialną.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy