Reklama

Reklama

Hillary Clinton wspiera Sannę Marin. "Tańcz dalej"

Była sekretarz stanu USA Hillary Clinton postanowiła wesprzeć premier Finlandii Sannę Marin, na którą spadła lawina krytyki po wycieku do internetu nagrań z imprez z jej udziałem. Żona Billa Clintona podzieliła się prywatnym zdjęciem, na którym widać ją tańczącą na parkiecie.

Hillary Clinton postanowiła wyrazić swoje wsparcie dla premier Finlandii Sanny Marin, która została skrytykowana z powodu swojego imprezowego stylu życia.

Żona Billa Clintona opublikowała w mediach społecznościowych swoje taneczne zdjęcie z czasów, gdy była sekretarzem stanu USA. Zacytowała przy tym słowa byłej gubernator Teksasu Ann Richards dotyczące dwóch wielkich gwiazd Hollywood.

Hillary Clinton na parkiecie

"Jak powiedziała Ann Richards: 'Ginger Rogers robiła to samo, co Fred Astaire. Po prostu robiła to wspak i na wysokich obcasach'. Oto ja w Kartaginie, kiedy byłam tam na spotkaniu jako sekretarz stanu. Tańcz dalej, Sanno Marin" - napisała na Twitterze Hillary Clinton.

Reklama

Na reakcję premier Finlandii nie trzeba było długo czekać. "Dziękuję, Hillary Clinton" - odpisała krótko Sanna Marin. Do wpisu dołączyła emotkę serca. 

W sierpniu media obiegło nagranie, na którym premier Finlandii bawi się na imprezie zorganizowanej w jej domu. Widać na nim, jak 37-latka pije alkohol, bawi się i wygłupia w towarzystwie znajomych na domówce, a także jak tańczy w klubie ze znanym piosenkarzem. 

Insynuowano, że rozbawiona Sanna Marin mogła podczas zabawy sięgnąć po substancje zabronione. Sama premier zaprzeczała tym oskarżeniom. - Nie brałam narkotyków, nie używałam niczego poza alkoholem - zapewniała.

Premier Finlandii zgodziła się poddać testowi na obecność narkotyków, który dał wynik negatywny.

Hillary Clinton nie jest jedyną osobą, która wyraziła wsparcie dla Sanny Marin. Wcześniej internecie powstała akcja #solidaritywithsanna, w ramach której kobiety umieszczają w mediach społecznościowych filmiki, na których - tak samo jak premier Finlandii - bawią się w gronie znajomych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy