Groźny żywioł uderza w turystyczne wyspy. Półtora tysiąca strażaków w akcji
Włosi kolejny dzień walczą z cyklonem Harry, pustoszącym nadmorskie miasta na Sycylii, Kalabrii i Sardynii. W Kalabrii wciąż obowiązuje czerwony alert pogodowy. W środę w wielu miejscowościach szkoły pozostaną zamknięte, to samo dotyczy wielu instytucji publicznych oraz parków, cmentarzy i obiektów sportowych. Wichury przekraczające 100 km/h napędzają kilkumetrowe fale uderzające w nabrzeże. Strażacy odnotowali ponad półtora tysiąca interwencji.

W skrócie
- Cyklon Harry przyniósł wichury i sztormowe fale na Sycylii, Kalabrii i Sardynii, zmuszając strażaków do licznych interwencji.
- W wielu miastach zamknięto szkoły, instytucje publiczne, parki, cmentarze i obiekty sportowe.
- Władze apelują o unikanie terenów nadmorskich, a mieszkańcy Sycylii i Kalabrii są ostrzegani przed dalszymi niebezpieczeństwami pogodowymi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Od niedzieli pogoda na południu Włoch robiła się coraz groźniejsza, a we wtorek cyklon Harry uderzył z największą mocą w nadmorskie tereny. Najwięcej szkód dokonywały porywy wiatru dochodzące do 120-150 km/h oraz fale osiągające 9 metrów.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Prawie półtora tysiąca strażaków w akcji. Harry uderza we Włochy
Ponad 1480 strażaków w ciągu ostatnich trzech dni podejmowało w tej części kraju ponad 1650 interwencji - informuje włoska straż pożarna. Najwięcej pracy mieli mundurowi na Sycylii, którzy interweniowali 1013 razy. Na Sardynii do akcji wyjeżdżali 360 razy, zaś w Kalabrii 293.
W nocy w Palermo na Sycylii ewakuowano 8 osób: 6 dorosłych i dwoje dzieci po tym jak sztormowe fale zalały piwnice tamtejszych budynków. W Kalabrii w nocy zakończono ewakuację około 100 rodzin w mieście Catanzaro.
W serwisach społecznościowych pojawiają się nagrania sztormowych fal wdzierających się na ulice miast. Na filmie poniżej widać zalewane ulice miejscowości Scaletta Zanclea na Sycylii:
W środę zamknięte pozostaną szkoły w Katanii, Mesynie, Agrigento, Ennie, Syrakuzach i Ragusie. Łącznie zajęcia odwołano w 150 gminach - podaje telewizja Rai.
Burmistrz Katanii nakazał zamknięcie cmentarzy, parków i miejskich obiektów sportowych, muzeów, bibliotek oraz targowisk. W Kalabrii trzeci dzień z rzędu obowiązywać będzie czerwony alert pogodowy.
"Trzymaj się z daleka od nabrzeża i rzek". Nagranie burmistrzów
We wtorek burmistrzowie dwóch miast: Taorminy - Cateno De Luca oraz Santa Teresa di Riva - Danilo Lo Giudice, podczas nagrywania ostrzeżenia dla mieszkańców zostali zaskoczeni przez potężną falę. Nagranie z tego zdarzenia Cateno De Luca zamieścił na swoim profilu na Facebooku.
"Nie rób tego, co my zrobiliśmy! Trzymaj się z daleka od nabrzeża i rzek" - napisał burmistrz w komentarzu do nagrania.
W swoim kolejnym wpisie burmistrz Taorminy wyjaśnił, że urzędnicy nie znajdowali się tam "z ciekawości", lecz by wypełnić swój obowiązek, a transmisję przeprowadzali z dala od nabrzeża, a mimo to dosięgła ich "nagła i niezwykła" fala, co świadczy o sile żywiołu.
Chociaż w czwartek zarówno wiatr jak i fale powinny osłabnąć, to sytuacja pogodowa wciąż będzie niebezpieczna. Włoscy synoptycy spodziewają się mocniejszych opadów deszczu oraz lokalnych burz wzdłuż wybrzeża Morza Tyrreńskiego.
Cyklon Harry wciąż będzie wzbudzał intensywne fale wzdłuż jońskich wybrzeży Sycylii i Kalabrii. Miejscowe władze zalecają mieszkańcom najwyższą ostrożność oraz odradzają zbliżanie się do terenów nadmorskich do czasu zniesienia ostrzeżeń pogodowych.
Źródło: Rai, ANSA, IlMeteo












