Grenlandia w rękach USA? Amerykanie niemal jednomyślni, nowy sondaż
75 proc. Amerykanów sprzeciwia się przejęciu kontroli nad Grenlandią przez USA - wynika z nowego sondażu. Co ciekawe, groźby kierowane przez administrację Donalda Trumpa pod adresem władz arktycznej wyspy nie znalazły poparcia również wśród elektoratu republikanów. Połowa z nich krytykuje pomysł Białego Domu.

W skrócie
- Trzy czwarte Amerykanów sprzeciwia się przejęciu Grenlandii przez USA, według sondażu SSRS na zlecenie CNN.
- Donald Trump stwierdził, że Grenlandia powinna znaleźć się pod kontrolą Stanów Zjednoczonych, argumentując zagrożenie ze strony Rosji i Chin.
- Władze Danii i Grenlandii rozmawiały w Białym Domu z przedstawicielami USA, lecz stanowisko amerykańskie nie uległo zmianie.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Okazuje się, że plany prezydenta USA Donalda Trumpa związane z Grenlandią, która jest autonomicznym terytorium zależnym Danii, powodują falę sprzeciwu nie tylko w społeczności międzynarodowej, ale też wśród samych Amerykanów.
USA chcą kontrolować Grenlandię. Amerykanie sceptyczni, nowy sondaż
Z sondażu wykonanego przez pracownię SSRS na zlecenie CNN wynika, że 75 proc. obywateli Stanów Zjednoczonych jest przeciwna przejęciu wyspy. Ekspansjonistyczne ambicje administracji prezydenta podobają się co czwartemu respondentowi.
W samym elektoracie republikańskim dokładnie połowa ankietowanych sprzeciwia się planom Trumpa. Z kolei wśród zwolenników demokratów krytycznych wobec przejęcia Grenlandii jest 94 proc. uczestników badania.
W grupie Amerykanów, którzy nie skłaniają się ani ku jednej, ani ku drugiej z wiodących partii ośmiu na 10 nie chce, żeby Waszyngton podejmował wrogie działania wobec Grenlandii.
W odniesieniu do ataku na Wenezuelę i pojmania dyktatora Nicolasa Maduro 52 proc. Amerykanów uważa, że Donald Trump posunął się za daleko.
Donald Trump: Grenlandia musi być w rękach USA, inna opcja nie do przyjęcia
W środę Trump napisał na platformie Truth Social, że jakakolwiek inna opcja niż Grenlandia "w rękach" Stanów Zjednoczonych jest "nie do przyjęcia".
Tego samego dnia w Waszyngtonie szefowie dyplomacji Danii i Grenlandii rozmawiali w Białym Domu z wiceprezydentem USA J.D. Vance'em i sekretarzem stanu Markiem Rubio.
Spotkanie odbyło się na wniosek rządu w Kopenhadze, który chce, by republikanin zaprzestał gróźb zajęcia strategicznej wyspy.
Amerykański prezydent poinformował po spotkaniu, że rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem na temat Grenlandii i ocenił, że Rutte "chce, by coś się zdarzyło" w tej sprawie.
Trump chce kontrolować Grenlandię. Wskazał na rzekome plany Rosji i Chin
Donald Trump dodał, że Dania nie może powstrzymać rzekomych planów zajęcia wyspy przez Rosję lub Chiny, dlatego powinna ona trafić pod kontrolę USA.
Po rozmowach w Białym Domu przedstawiciele Danii i Grenlandii przyznali, że nie przyniosły one zmiany stanowiska władz USA. Politycy mają prowadzić dalsze rozmowy.
Trump od początku swojej drugiej kadencji wielokrotnie mówił o konieczności przejęcia Grenlandii, największej wyspy świata, przez Stany Zjednoczone. Wrócił do tej retoryki po tym, gdy 3 stycznia wojska amerykańskie zaatakowały Wenezuelę i uprowadziły jej przywódcę Nicolasa Maduro.














