W skrócie
- Pielgrzymi z Bystrej Podhalańskiej wręczyli Leonowi XIV haftowaną stułę i góralski kapelusz z piórem podczas audiencji generalnej w Rzymie.
- Uczestnicy pielgrzymki podkreślali wyjątkowe przeżycia związane ze spotkaniem z papieżem oraz wspominali jego dobroć i łagodność.
- Spotkanie z Leonem XIV przywołało wspomnienia o Janie Pawle II i wcześniejszych kontaktach mieszkańców Bystrej z papieżami.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dla pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej środowa audiencja generalna stała się najważniejszym punktem jubileuszowej pielgrzymki. Chcieli, aby prezent dla Leona XIV nawiązywał do miejsca, z którego przyjechali, dlatego wybrali tradycyjny góralski kapelusz z piórem oraz haftowaną stułę.

- Widać było, że Ojcu Świętemu bardzo się spodobało. Jesteśmy ogromnie szczęśliwi. Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli zrobić sobie z nim zdjęcie i osobiście przekazać nasze prezenty - mówi pani Józefa, jedna z uczestniczek pielgrzymki.
Górale w Watykanie. "Dobroć i łagodność"
Dla wielu pielgrzymów szczególnym doświadczeniem była możliwość zobaczenia papieża z bliska. Janusz, który po raz pierwszy przyjechał do Rzymu, przyznaje, że trudno było ukryć emocje. - Serce mocniej biło - mówi.
Pani Janina była w Wiecznym Mieście już kilkakrotnie i wcześniej widziała papieża Franciszka. Spotkanie z Leonem XIV zrobiło jednak na niej szczególne wrażenie. Zapytana, co najbardziej zapamiętała, odpowiada krótko: - Jego dobroć i łagodność. To, że tak mile nas przyjął.
Inna z uczestniczek mówi, że tego doświadczenia "nie da się opowiedzieć". - Brakuje mi słów. Być tutaj, w domu Ojca, to dla mnie jako kobiety, matki, babci i parafianki bardzo duże przeżycie - podkreśla.
Parafia, która pielgrzymuje
Wraz z grupą do Rzymu przyjechali także kapłani z Bystrej Podhalańskiej. Proboszcz, ks. Jarosław Glonek podkreśla, że miejscowa parafia jest silnie związana z Kościołem, a wspólne pielgrzymowanie jest ważną częścią jej życia.
- Tworzą wspólnotę ludzi, którzy są ze sobą i kroczą razem w stronę Boga - mówi. Jak dodaje, kiedy pojawił się pomysł wyjazdu do Rzymu i spotkania z Leonem XIV, grupa powstała bardzo szybko. Parafianie od wielu dni żyli myślą o audiencji i możliwości zobaczenia z bliska Następcy św. Piotra.
Wspomnienia o Janie Pawle II
Spotkanie z Leonem XIV przywołało u starszych pielgrzymów także wspomnienia związane ze św. Janem Pawłem II. Pani Teresa została przez Karola Wojtyłę bierzmowana w 1968 r., gdy był metropolitą krakowskim. Zapytana o podobieństwo między nim a obecnym Papieżem, wskazuje przede wszystkim na "dobroć" i "ojcowskość".
Pani Maria wspomina natomiast prywatną audiencję w Castel Gandolfo w 2000 r. Kiedy powiedziała Janowi Pawłowi II, że mieszka w Bystrej Podhalańskiej, papież od razu rozpoznał nazwę miejscowości. - Zapytałam: "Ojciec Święty pamięta Bystrą?". Odpowiedział: "No pewnie, że pamiętam" - wspomina.
Po latach pielgrzymi z Bystrej ponownie znaleźli się blisko Następcy św. Piotra. Tym razem do rodzinnej miejscowości wrócą nie tylko ze wspomnieniem spotkania z Leonem XIV, ale również ze świadomością, że kawałek ich podhalańskiej tradycji pozostał w Watykanie.
Źródło: Vatican News
















