Globalne mocarstwo wysyła Europie ostrzeżenie. "Nie ma prawa"

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Xi Jinping
Przywódca Chin Xi JinpingVINCENT THIAN / POOLAFP

W skrócie

  • Chiny uznały, że Europa nie powinna zabierać głosu w sprawie suwerenności terytorialnej Państwa Środka na Morzu Południowochińskim.
  • MSZ Chin wezwało dyplomatów krajów europejskich po oświadczeniach dotyczących sporu o Morze Południowochińskie.
  • W oświadczeniu 14 państw podkreślono obowiązywanie orzeczenia trybunału w Hadze z 2016 roku, które odrzuca chińskie roszczenia morskie na tym akwenie.
  • Chiny powtórzyły, że werdykt trybunału nie jest dla nich wiążący. Sytuacja na Morzu Południowochińskim regularnie prowadzi do incydentów z udziałem straży przybrzeżnej i formacji paramilitarnych.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Chiny z ostrzeżeniem dla Europy. Wezwali dyplomatów

Zobacz również:

Morze Południowochińskie. Wspólna deklaracja kilkunastu państw

Zobacz również:

Orzeczenie trybunału w Hadze. "Nie ma mocy wiążącej"

Zobacz również:

Morze Południowochińskie. Regularnie dochodzi tam do incydentów

Zobacz również:

Rzecznika Praw Obywatelskich w "Graffiti": Służba zdrowia wśród największych problemówPolsat News