Reklama

Reklama

Gigantyczny okręt na Bałtyku. To USS Kearsarge

Do portu w Szwecji wpłynął okręt desantowy USS Kearsarge. Wszystko w związku z ćwiczeniami państw NATO, które związane są z 500-leciem marynarki wojennej Szwecji.

Ćwiczenia NATO to nie tylko okazja do sprawdzenia gotowości bojowej państw Sojuszu, ale też i gratka dla fanów różnego rodzaju uzbrojenia. 

USS Kearsarge w Sztokholmie

Mieszańcy stolicy Szwecji od kilku dni mają możliwość oglądania z bliska okrętu desantowego USS Kearsarge. Potężna, amerykańska jednostka - mierząca niemal 260 m długości - czeka tam na rozkazy z dowództwa. Jak informuje portal hamnen.se, w niedzielę okręt ma wypłynąć na Morze Bałtyckie, gdzie weźmie udział w manewrach. 

Obecność USS Kearsarge to nie wszystko. W ćwiczeniach NATO, które związane są z 500-leciem marynarki wojennej Szwecji, bierze udział łącznie 45 jednostek pływających, 70 samolotów oraz 7000 żołnierzy. W manewrach bierze udział 13 państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego

Reklama

Jak zauważają szwedzkie media, ćwiczenia NATO Baltops 22 będą trwały do 17 czerwca. W działaniach Sojuszu, które odbywają się co roku, Szwecja uczestniczy od połowy lat 90. W ramach manewrów na środkowym i południowym Bałtyku kraj wystawił ponad 500 żołnierzy, okręt podwodny, cztery myśliwce, dwa śmigłowce, a także m.in. dwa okręty rozminowujące. 

USS Kearsarge

USS Kearsarge to ogromna jednostka, która, by wpłynąć do portu w Szwecji, co podkreślają media, potrzebowała prowadzenia przez pilota. 

Amerykański okręt desantowy jest zbyt duży, by stacjonować z innymi jednostkami NATO, dlatego cumuje w Sztokholmie. Pozostałe okręty przebywają obecnie w porcie w Frihamnen.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy