Francuskie państwo pozywa nastolatkę za kłamstwo o jej nauczycielu
Premier Francji Gabriel Attal zapowiedział, że pochodząca z Paryża nastoletnia uczennica jednego z liceów zostanie pozwana za bezpodstawne oskarżenie dyrektora szkoły o przemoc. Nastolatka utrzymuje, że dyrektor uderzył ją po tym, jak odmówiła zdjęcia chusty z włosów. Obowiązujące we Francji prawo zabrania zasłaniania głowy w placówkach oświaty.

Do zdarzenia doszło 28 lutego w liceum Maurice Ravel Lycée. Dyrektor poprosił trzy uczennice o to, aby zdjęły okrycia głowy. Dwie z nich wykonały polecenie od razu, natomiast trzecia zaczęła protestować. Niedługo później zeznała, że za karę nauczyciel ją uderzył.
Francja. Nastolatka oskarżyła nauczyciela
Kilka dni później w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się pogróżki od pod adresem dyrektora placówki. Prokuratura przekazała, że w tej sprawie zatrzymano dwie osoby. Nie są one jednak w żaden sposób powiązane ze szkołą.
Szczegółowe dochodzenie służb wykazało, że dyrektor nie uderzył uczennicy. Nie ma żadnego dowodu na to, że nastolatka została potraktowana w niewłaściwy sposób. Mimo to, pogróżki w jego kierunku nie ustały. We wtorek dyrektor postanowił zrezygnować ze swojej funkcji . Napisał do współpracowników list, w którym podziękował za wsparcie.
"W końcu podjąłem decyzję, aby zrezygnować z mojej funkcji. Z powodu obaw o moje życie i o bezpieczeństwo szkoły. Odchodzę po siedmiu latach, bogatych i intensywnych, spędzonych u waszego boku i po 45 latach w edukacji publicznej" - napisał dyrektor.
Francuscy politycy, niezależnie od obozu, wyrazili swoje niezadowolenie z tego, że szanowany nauczyciel z wieloletnim doświadczeniem musiał zrezygnować ze swojego stanowiska. Marine Le Pen ze Zjednoczenia Narodowego oskarżyła rząd o brak odpowiedniej ochrony szkół. Natomiast Boris Vallaud z Partii Socjalistycznej napisał, że "kiedy dyrektor szkoły odchodzi ze względu na zagrożenie życia to jest to zbiorowa porażka".
W sprawie głos zabrał francuski premier Gabriel Attal. Szef rządu zapowiedział, że dziewczyna zostanie pozwana za fałszywe oskarżenia.
Francja. Ataki na szkoły i nauczycieli
Szkoły we Francji stały się w ostatnich latach celem ekstremistów. W ubiegłym tygodniu kilka placówek zostało zamkniętych ze względu na zagrożenie atakiem bombowym.
Kilka miesięcy temu zmarł Dominique Bernard z liceum Gambetta-Carnot w mieście Arras. Nauczyciel został zaatakowany nożem przez Czeczena wyznania islamskiego. W 2020 roku zginął z kolei Samuel Paty, który pokazał swoim uczniom karykaturę Mahometa. Obrazek z satyrycznego tygodnika "Charlie Hebdo" doprowadził najpierw do prześladowania nauczyciela, a następnie do jego zabójstwa.
-----
Przeczytaj również nasz raport specjalny: Wybory samorządowe 2024.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











![Wojna, wybory i imprezy. Birma pięć lat po przewrocie [REPORTAŻ INTERII]](https://i.iplsc.com/000M9J261T42YQQI-C401.webp)

