Francja postawiona na równe nogi. Trzylatka zaginęła bez śladu
Francja postawiła na równe nogi żandarmów i żołnierzy. Funkcjonariusze szukają trzylatki, która zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach. Francuskie media podają hipotezę o "konflikcie wewnątrzrodzinnym". Dziewczynka miała przebywać w rodzinie zastępczej, co nie podobało się biologicznym rodzicom.

W skrócie
- We Francji służby prowadzą zakrojone na szeroką skalę poszukiwania trzylatki, która zniknęła w Oksytanii.
- Według mediów dziecko przebywało w rodzinie zastępczej. Miał istnieć konflikt rodzinny związany z jego opieką.
- Prokuratura w Nimes wszczęła śledztwo.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Francuskie służby, w tym żołnierze, rozpoczęły w poniedziałek szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą dziecka. Trzylatka zaginęła w rejonie Oksytanii, w pobliżu miasta Uzes.
Okoliczności zdarzenia pozostają niejasne, ale w grę wchodzi "konflikt wewnątrzrodzinny" - pisze "Le Figaro".
Francja. Zaginęła trzylatka, wielka akcja poszukiwawcza
Poszukiwania są prowadzone z wykorzystaniem śmigłowca.
Służby nie wszczęły jeszcze alarmu znanego jako Amber Alert. Rozpoczęcie procedury byłoby równoznaczne z udostępnieniem fotografii dziecka.
Żandarmeria zakwalifikowała przypadek jako "niepokojące zaginięcie". Prokuratura w Nimes wszczęła już śledztwa w tej sprawie.
Akcja służb we Francji. Trzy latka zaginęła bez śladu
Nowe światło na wydarzenia rozgrywające się w Oksytanii rzuciła radiostacja Ici Gard Lozère.
Według dziennikarzy trzylatka została umieszczona w rodzinie zastępczej w ośmiotysięcznym miasteczku niedaleko Nimes.
Z relacji wynika, że biologiczni rodzice dziewczynki nie mogli się pogodzić z orzeczeniem sądu. W poniedziałek rano mieli bez pozwolenia przyjechać do dziecka.
Źródło: "Le Figaro", "Le Parisien", Ici Gard Lozère












