Reklama

Reklama

Francja: Biskupi przeciwko eutanazji. "Nie" dla prawa do zabijania

Biskupi sprzeciwiają się nowej ustawie "o końcu życia", obecnie konsultowanej społecznie we Francji. Duchowni przypominają, że medycyna ma już środki, aby ulżyć cierpieniu. Przekroczymy czerwoną linię - ostrzegł przewodniczący Konferencji Biskupów Francji Eric de Moulins-Beaufort.

We Francji od kilku tygodni toczy się ożywiona debata na temat prawa do śmierci. Dyskusja wywołana jest projektem prezydenta Emmanuela Macrona, który dąży do legalizacji w tym kraju eutanazji. 

Kościół przestrzega, że proponowane zmiany relatywizują ustawowy zakaz zabijania i przypomina, że od 1999 r. francuskie prawo gwarantuje dostęp do opieki paliatywnej dla wszystkich obywateli. 

Dyskusja dodatkowo rozgorzała, gdy we wrześniu zmarł wybitny francuski reżyser Jean-Luc Godard, który w Szwajcarii popełnił "wspomagane samobójstwo". 
Jeden z najwybitniejszych twórców w historii kina, w grudniu br. skończyłby 92 lata. 

Reklama

Francja: Kościół mówi o legalizacji eutanazji

"Przekroczymy czerwoną linię, jeśli zagłosujemy za aktywną pomocą w umieraniu, ponieważ będziemy w społeczeństwie, które daje sobie prawo do zabijania" - stwierdził w opublikowanym w weekend wywiadzie dla dziennika "Le Parisien" arcybiskup Eric de Moulins-Beaufort, który opowiada się za pełnym wdrożeniem obecnego ustawodawstwa tzw. prawa Claeysa-Leonettiego na temat opieki paliatywnej i prawa pacjenta do zaprzestania leczenia, a nie tworzenia nowej ustawy "o końcu życia", która - zdaniem Kościoła - legalizuje eutanazję i "aktywną pomoc" w umieraniu.

Prawo Leonettiego określa okoliczności umożliwiające pacjentowi zaprzestania leczenia i korzystania z głębokiej i ciągłej sedacji aż do śmierci. Dzieje się tak, gdy jego życiowe prognozy są krótkoterminowe, na przykład po wypadku drogowym.

"Budowanie społeczeństwa na tym, że pomagamy sobie nawzajem żyć, a nie umierać, wydaje mi się niezbędnym wyborem, który ma ogromne konsekwencje dla całego naszego społeczeństwa" - podkreślił przewodniczący Konferencji Biskupów Francji.

Definicja eutanazji we Francji

Zgodnie z definicją podaną przez Krajową Konsultacyjną Komisję Etyki (CCNE) we wrześniu eutanazja jest "aktem mającym na celu umyślne zakończenie życia osoby cierpiącej na poważną i nieuleczalną chorobę, na jej prośbę, w celu położenia kresu sytuacji, którą uważa za nie do zniesienia". Wspomagane samobójstwo polega na "daniu człowiekowi środków do samodzielnego popełnienia samobójstwa". Różnica między tymi dwoma aktami polega zatem w szczególności na stopniu zaangażowania osoby trzeciej.

W przypadku samobójstwa wspomaganego, to działanie zewnętrzne może "ograniczyć się do recepty lekarskiej na śmiertelny produkt", ale w przypadku eutanazji "lekarz sam podaje produkt" - wyjaśnia CCNE.

"Samobójstwo jest decyzją indywidualną, ale samobójstwo wspomagane staje się decyzją zbiorową. CCNE złożona z naukowców, ale także osobistości ze świata polityki czy prawa poprosiła o doprecyzowanie warunków w prawie umożliwiających "aktywną pomoc w umieraniu" pacjentom, którzy wyrażają takie życzenie. Kwestie tę będzie musiała rozstrzygnąć Konwencja Obywatelska. Losowanie uczestników spośród Francuzów do Konwencji rozpoczęło się 25 października i ma zakończyć się na początku grudnia.

Ogłoszona we wrześniu przez prezydenta Macrona Konwencja Obywatelska ma przedstawić swoje konkluzje w marcu. W tym samym czasie rząd zapowiedział również debaty społeczne w różnych częściach kraju na temat ustawy "o końcu życia" i eutanazji.

Eutanazja: Gdzie jest legalna na świecie?

Na eutanazję zezwala się w siedmiu krajach na świecie: Belgii, Luksemburgu, Kanadzie, Nowej Zelandii, Hiszpanii, Holandii i Kolumbii. Warunki różnią się w zależności od kraju. 

Przypomnijmy, że w Polsce eutanazja jest przestępstwem. Wg art. 150 kk: "Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Kodeks zastrzega jednak, że "w wyjątkowych wypadkach sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy