Fiński premier bije na alarm, chodzi o Rosję. "Trzeba być przygotowanym"

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Premier Finlandii Petteri Orpo stojący obok Władimira Putina w garniturach na tle wnętrza i budynku.
Finlandia: Premier Petteri Orpo (z lewej) ocenił, że Rosja będzie dążyć do eskalacji poprzez ataki sabotażoweMARKKU ULANDER / LEHTIKUVA / ALEXANDER KAZAKOV / POOLAFP

W skrócie

  • Premier Finlandii Petteri Orpo ocenił, że Rosja, próbując przeprowadzać ataki sabotażowe w Europie, dąży do eskalacji sytuacji w Europie.
  • Fiński rząd otrzymał zaktualizowane oceny zagrożeń, które wskazują na większe prawdopodobieństwo ataków sabotażowych w Finlandii.
  • Relacje między Moskwą a Helsinkami pozostają napięte. Finlandia w lipcu została umieszczona na rosyjskiej liście celów nuklearnych.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Finlandia ostrzega przed Rosją. Premier Orpo wskazuje na "agresywne działania"

Zobacz również:

Finlandia - Rosja. Rośnie napięcie między krajami. Możliwe ataki sabotażowe

Zobacz również:

"Polityczny WF": Dziś podział w PiS, jutro jedna lista? INTERIA.PL