Fale jak kilkupiętrowe budynki. Włosi nie mogą się otrząsnąć po ataku żywiołu
W wybrzeże uderzały masy wody wielkie jak czteropiętrowy budynek. Po kilku dniach walki z cyklonem Harry Włosi wstępnie szacują straty. Tylko na Sycylii mogą one przekroczyć 700 mln euro, jednak media oceniają, że mogą tam przekroczyć miliard euro.

W skrócie
- Cyklon Harry spowodował zniszczenia w południowych Włoszech, zwłaszcza na Sycylii, Kalabrii i Sardynii.
- Wstępne szacunki strat na samej Sycylii przekraczają 700 mln euro, a całkowite koszty mogą przekroczyć miliard euro.
- Na Morzu Śródziemnym w trakcie cyklonu odnotowano rekordową falę o wysokości 16 metrów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Cyklon Harry uderzył w południowe Włochy na początku tygodnia. Od 19 stycznia z huraganowe podmuchy wiatru, przekraczające 120 km/h oraz sztormowe fale niszczyły nadmorskie miejscowości w Kalabrii oraz na Sycylii i Sardynii. Tamtejsi strażacy w ciągu pięciu dni wyjeżdżali do interwencji prawie 3 tysiące razy.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Tysiące interwencji. Drogi "dosłownie zostały zmiecione"
Zniszczenia są bardzo poważne, a wielu mieszkańców wciąż zmaga się ze skutkami uderzenia cyklonu. W piątek rano w miejscowości Santa Teresa di Riva na Sycylii wciąż około tysiąc rodzin nie miało prądu w domach - poinformował burmistrz Danilo Lo Giudice.
Strażacy w minionych dniach wyjeżdżali do około 2800 interwencji. Najwięcej było ich na Sycylii (1700), w Kalabrii (600) oraz na Sardynii (500).
Na Sardynii rozdzielono pierwszą transzę pomocy finansowej - na doraźną pomoc przeznaczono tam 5 mln euro. Wiadomo, że usuwanie strat spowodowanych fatalną pogodą będzie kosztowało setki milionów, jeśli nie miliardy euro.
Tylko na Sycylii wstępne szacunki mówią o szkodach na sumę około 741,5 mln euro - poinformował w czwartek gubernator regionu Renato Schifani.
Agencja ANSA, powołując się na anonimowe źródło podaje, że trzeba do tego doliczyć utratę zysku gospodarstw rolnych, rybaków i właścicieli firm. Łączna suma strat na tej wyspie może wtedy przekroczyć miliard euro.
Szacowania strat nie zakończono jeszcze na Sardynii, jednak według gubernator Alessandry Todde w tym regionie mogą one wynieść "setki milionów euro".
Niewielka wyspa Lampedusa według miejscowych władz poniosła szkody szacowane na około 17 mln euro. Według burmistrza Filippo Manniny w brzeg uderzały fale wysokie na 12 metrów, które poważnie uszkodziły molo i nadmorskie stoiska.
Na niewielkiej wyspie wyspie Linosa, leżącej na południe od Sycylii, drogi "dosłownie zostały zmiecione" - twierdzi Mannino.
Fale jak kilkupiętrowy budynek. Jedna była największa
Wichury łamały drzewa, a sztormowe fale rozbijały wybrzeża, zalewały partery domów i niszczyły nadmorską infrastrukturę.
W brzegi Kalabrii uderzały fale "osiągające dziewięć i pół metra, co oznacza masę wody wysoką jak czteropiętrowy budynek, przez wiele godzin uderzającą w wybrzeże" - powiedział szef służby cywilnej Fabio Ciciliano.
Boje pomiarowe obsługiwane przez Uniwersytet w Palermo zanotowały wyjątkowe zjawisko. We wtorek jedna z fal osiągnęła wysokość 16 metrów. Była to największa fala kiedykolwiek zarejestrowana na Morzu Śródziemnym - podkreśla telewizja Rai.
Pomimo znacznych zniszczeń spowodowanych cyklonem Harry Fabio Ciciliano podkreślił, że są one ograniczone do terenów nadmorskich. Szef służby cywilnej dodał, że "nasze systemy alarmowe zadziałały", a teraz priorytetem będzie powrót do normalności.
Źródło: Rai, ANSA
-----











