Reklama

Reklama

Fala upałów we Włoszech. W pięciu miastach obowiązują najwyższe alarmy

W pięciu miastach we Włoszech obowiązuje trzeci, najwyższy stopień alarmu z powodu upału. To pierwszy raz w tym roku, gdy Ministerstwo Zdrowia ogłosiło stan alarmowy z powodu temperatur przekraczających 30 stopni Celsjusza.

W Rzymie, Perugii, Campobasso, Frosinone i Rieti obowiązuje w niedzielę najwyższy, trzeci alarm z powodu upałów. Drugi stopień alertu został wprowadzony w Palermo i Katanii na Sycylii oraz w Latinie niedaleko Wiecznego Miasta.

Długi weekend we Włoszech, po czwartkowym Święcie Republiki mija pod znakiem wyjątkowych upałów, przypominających pełnię lata. Po raz pierwszy w tym roku resort zdrowia ogłosił stan alarmowy z powodu temperatur przekraczających 30 stopni Celsjusza.

Kilkanaście milionów Włochów wyjechało na krótki wypoczynek, który jest ważnym testem dla całej branży turystycznej, przeżywającej wyraźne ożywienie. W wielu miejscowościach nadmorskich zajęte są niemal wszystkie miejsca w hotelach i pensjonatach.

Reklama

Włochy. Tegoroczne lato może być rekordowo gorące

Obecne wysokie temperatury to efekt zjawiska pogodowego antycyklonu, któremu włoscy meteorolodzy nadali imię Scypiona Afrykańskiego, bo masy gorącego powietrza napłynęły z Tunezji. W maju pierwszą falę upałów nazwano Hannibal.

ZOBACZ: Antycyklon Lucyfer. Włochy: Padł rekord temperatury. Blisko 50 stopni Celsjusza na Sycylii

Według długoterminowych prognoz tegoroczne lato we Włoszech może być rekordowo gorące. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy