Fala oskarżeń pod adresem Rosji. Niemcy pilnie wezwali ambasadora
MSZ Niemiec wezwało rosyjskiego ambasadora, oskarżając Moskwę o atak cybernetyczny z sierpnia 2024 roku oraz próbę ingerencji w ostatnie wybory parlamentarne. - Jasno daliśmy do zrozumienia, że bardzo uważnie monitorujemy działania Rosji i podejmiemy wobec nich odpowiednie kroki - przekazał rzecznik resortu dyplomacji Sebastian Fischer. Rosjanie do swoich działań mieli wykorzystywać grupę hakerów.

W skrócie
- Niemcy oskarżają Rosję o cyberatak na linie lotnicze oraz próbę ingerencji w ostatnie wybory parlamentarne.
- Rosyjskie działania obejmowały kampanię dezinformacyjną wspieraną przez sztuczną inteligencję przed wyborami w Niemczech.
- Śledztwa wskazują na powiązania między rosyjskimi statkami a pojawieniem się dronów nad kluczowymi obiektami militarnymi i krytyczną infrastrukturą w Niemczech.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Niemcy obwiniają Rosję o cyberatak na bezpieczeństwo lotnicze i ingerencję w wybory - przekazała agencja AFP, cytując rzecznika niemieckiego MSZ.
Oskarżenia pod adresem Moskwy dotyczą również organizowania kampanii dezinformacyjnych, szpiegostwa i prób sabotażu. Resort dyplomacji wezwał rosyjskiego ambasadora.
- W związku z tym dziś rano wezwaliśmy ambasadora Rosji do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i jasno daliśmy do zrozumienia, że bardzo uważnie monitorujemy działania Rosji i podejmiemy wobec nich odpowiednie kroki - podkreślił Sebastian Fischer i dodał, że odpowiednie decyzje będą podejmowane we współpracy z europejskimi sojusznikami.
Rosja prowadziła kampanię dezinformacyjną przed niemieckimi wyborami. Chodzi o operację "Storm-1516"
- Możemy teraz jednoznacznie przypisać cyberatak na niemieckie linie lotnicze w sierpniu 2024 roku grupie hakerów APT28, znanej również jako Fancy Bear - tłumaczył Fischer.
Rzecznik MSZ dodał, że celem Rosji była także polityczna destabilizacja Niemiec. Służyła temu m.in. kampania pod kryptonimem "Storm-1516".
Akcja polegała na manipulowaniu niemiecką opinią publiczną przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi poprzez tworzenie eurosceptycznych i populistycznych materiałów. Treści powstawały dzięki sztucznej inteligencji.
W związku z wymienionymi operacjami wymierzonymi w Niemcy Berlin popiera "nowe indywidualne sankcje wobec podmiotów hybrydowych na poziomie europejskim" - przekazał Fischer. Nie podał jednak szczegółów.
Drony nad krytycznymi ośrodkami w Niemczech. Trop prowadzi do Rosji
W czwartek informowaliśmy o wynikach dziennikarskiego śledztwa dotyczącego aktywności niezidentyfikowanych dronów pojawiających się w tym roku nad terytorium Niemiec. Łącznie odnotowano około 2 tys. przelotów.
Bezzałogowce mają mieć związek z kontrolowanymi przez Rosję statkami towarowymi na Morzu Bałtyckim. Analiza tras nawigacyjnych rosyjskich statków znajdujących się w obszarach aktywności dronów w tych samych godzinach ujawniła uderzające podobieństwa.
Śledztwo nasunęło fundamentalny wniosek - przeloty dronów odbywały się głównie w pobliżu instalacji wojskowych. Chodzi o koszary i poligony szkoleniowe Bundeswehry, a także infrastrukturę krytyczną.
Źródła: AFP, Reuters












