Dym zaczął wydobywać się z samolotu, gdy maszyna kołowała na pasie startowym we wtorek, chwilę po wylądowaniu w Antalyi. Pilota boeinga natychmiast ostrzegł kontroler lotów.
"Na zalecenie straży pożarnej, w ramach środków ostrożności, otwarto zjeżdżalnię, a pasażerów ewakuowano" - przekazał rzecznik Turkish Airlines Yahya Ustun. Cała akcja miała przebiec sprawnie i nikt nie odniósł obrażeń.
Dym z boeinga. Ewakuacja pasażerów
Enes Çakmak kierujący Generalną Dyrekcją Państwowego Państwowego Zarządu Portów Lotniczych przekazał, że łącznie ewakuowano 247 pasażerów oraz 13 członków załogi.
Po kontroli maszynę odholowano w bezpieczne miejsce.
"Składam najlepsze życzenia wszystkim naszym pasażerom, załodze i członkom personelu pokładowego. Mam nadzieję, że podobny incydent nie wydarzy się już nigdy więcej. Niech Bóg chroni nasz naród i całą społeczność lotniczą przed wszelkiego rodzaju katastrofami" - podkreślił Çakmak.
Kolejna awaria boeinga. Użyto zjeżdżalni ewakuacyjnych
Według rzecznika linii lotniczych dym wydobywał się z uszkodzonej rury hydraulicznej. Dokładna przyczyna awarii jest badana przez przewoźnika i służby.
Do podobnego zdarzenia z udziałem boeinga doszło w sobotę w Denver. Dym zaczął wydobywać się z podwozia maszyny tuż przed oderwaniem się samolotu z pasa startowego. 173 pasażerów ewakuowało się przy użyciu zjeżdżalni awaryjnych.
Źródło: Times of India, AP














