Europosłanka rozmawiała z Miedwiediewem. "Zamknięte spotkanie na wysokim szczeblu"
Diana Sosoaca, rumuńska europosłanka, która znana jest ze swoich prorosyjskich poglądów, rozmawiała w Soczi z Dmitrijem Miedwiediewem. Biuro prasowe polityk przekazało, że było to "zamknięte spotkanie na wysokim szczeblu". Były prezydent Rosji miał docenić przemówienie Sosoacy, a "w geście uznania" stanął obok niej do zdjęcia.

W skrócie
- Europosłanka Diana Sosoaca odbyła spotkanie z Dmitrijem Miedwiediewem w Soczi.
- Podczas rozmowy poruszono tematy globalnych konfliktów oraz zasad dyplomacji.
- Diana Sosoaca jest znana z prorosyjskich poglądów i ma na koncie zarzuty rumuńskiej prokuratury.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do spotkania w Soczi doszło w sobotę. Rumuńskiej europosłance Dianie Sosoacy udało się tam porozmawiać z byłym prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem, o czym powiadomiło biuro prasowe polityk.
Rumuńska europosłanka pojawiła się w Soczi. Spotkała się z Miedwiediewem
W komunikacie przekazano, że było to "zamknięte spotkanie na wysokim szczeblu", podczas którego omówiono "główne konflikty toczące się na świecie, nie tylko militarne, ale i społeczne czy gospodarcze".
W swoim wystąpieniu prorosyjska europosłanka podkreślała, iż opowiada się za "zachowaniem opartym na normalności, szacunku i rzeczywistych zasadach dyplomacji".
Biuro prasowe rumuńskiej polityk dodało, że jej przemówienie "zostało docenione przez Miedwiediewa". Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji miał nawet określić przemowę Sosoacy jako "wspaniałe".
"W geście szacunku i uznania Dmitrij Miedwiediew - były prezydent Rosji, a obecnie jeden z najgłośniejszych propagandystów Kremla - postanowił stanąć na oficjalnym zdjęciu obok Diany Sosoacy, z którą bezpośrednio rozmawiał" - dodano w komunikacie.
Diana Sosoaca nie kryje swoich prorosyjskich poglądów
Przewodnicząc partii S.O.S. Rumunia znana jest ze swoich prorosyjskich poglądów, które niejednokrotnie wygłaszała publicznie. Końcem października Diana Sosoaca podczas spotkania "Przyjaciół Rosji" wystąpiła w roli prelegenta.
Europosłanka mówiła m.in. o prezydencie Ukrainy oraz "napiętych wydarzeniach" związanych z jego wizytą w rumuńskim parlamencie w 2023 roku, kiedy miała mu zabronić przemawiać.
- Jeśli (Wołodymyr Zełenski - red.) ośmieli się przyjść do mojego parlamentu, złamię mu nogi! Niech nie ośmiela się wygłaszać przemówienia w moim parlamencie - mówiła Sosoaca.
Dalej polityk dodała, że jest zobowiązana wobec Rumunów "do obrony suwerenności i niezależności mojego kraju oraz do reagowania na wrogów mojego narodu".
"Europejska Prawda" przypomina, że rumuńska prokuratura przedstawiła Dianie Sosoacy łącznie 11 zarzutów - wśród nich jest m.in. "propagowanie kultu zbrodniarzy wojennych" oraz "negowanie Holokaustu". W ubiegłym roku polityk została skreślona z listy kandydatów na prezydenta kraju.
Źródła: "Europejska Prawda", Interia












