Europejski kraj odmówił USA, chodzi o wojnę z Iranem. "Prawo neutralności"
Szwajcarski rząd zamknął przestrzeń powietrzną dla części amerykańskich samolotów. Stany Zjednoczone zwróciły się do rządu w Bernie z prośbą o zgodę na przelot jednostek rozpoznawczych w związku z wojną na Bliskim Wschodzie. Europejski kraj uzasadnił swoją odmowę stosowaniem prawa neutralności w relacjach z USA, Izraelem i Iranem.

W skrócie
- Szwajcarski rząd zamknął przestrzeń powietrzną dla części amerykańskich samolotów na wniosek Stanów Zjednoczonych związany z wojną na Bliskim Wschodzie.
- Zielone światło otrzymały dwa loty maszyn transportowych oraz jeden lot techniczny po zakończonej konserwacji.
- Szwajcaria tłumaczy odmowę stosowaniem prawa neutralności, które zabrania przelotów mających wojskowy związek z konfliktem między USA, Izraelem a Iranem.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Do decyzji doszło po tym, gdy Szwajcaria otrzymała cztery wnioski od Stanów Zjednoczonych o przelot ich samolotów.
Zielone światło otrzymały dwa loty maszyn transportowych oraz jeden lot techniczny po zakończonej konserwacji - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie rządu.
Szwajcaria odmówiła prośbie USA. Chodzi o wojnę z Iranem
W oświadczeniu dodano, że Szwajcaria stosuje prawo neutralności w relacjach z USA, Izraelem i Iranem - trzema kluczowymi stronami trwającej wojny na Bliskim Wschodzie. Przepisy te "zabraniają przelotów stronom konfliktu, jeśli służą one celom wojskowym związanym z tym konfliktem".
"Dopuszczalne są tranzyty humanitarne i medyczne, w tym transport rannych, a także przeloty, które nie mają żadnego związku z konfliktem" - czytamy w komunikacie.
Szwajcaria nadal utrzymuje roczne zezwolenie na przeloty jasno "określonych amerykańskich samolotów rządowych".
W oświadczeniu zaznaczono jednak, że zasada ta nie dotyczy lotów państwowych, które "stanowiłyby wsparcie wojskowe" w trwającej wojnie, rozpoczętej przez USA i Izrael przeciwko Iranowi 28 lutego.










