Reklama

Reklama

Eksplozja w Petersburgu. Policja bada sprawę

Cztery osoby trafiły do szpitali po środowej eksplozji w supermarkecie w Petersburgu - poinformowały siły bezpieczeństwa z drugiego co do wielkości miasta Rosji. W sumie w wybuchu ucierpiało dziesięć osób. Przyczyny eksplozji nie są na razie znane.

Cztery osoby trafiły do szpitali po środowej eksplozji w supermarkecie w Petersburgu - poinformowały siły bezpieczeństwa z drugiego co do wielkości miasta Rosji. W sumie w wybuchu ucierpiało dziesięć osób. Przyczyny eksplozji nie są na razie znane.

Z oświadczenia policji wynika, że do wybuchu doszło ok. godz. 18.30 lokalnego czasu (godz. 17.30 czasu polskiego) w supermarkecie w alei Kondratiewa na północnym wschodzie miasta. Budynek został ewakuowany.

Policja poinformowała, że bada okoliczności incydentu.

Według cytowanej przez rosyjskie agencje rzeczniczki Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Swietłany Pietrienko cztery osoby trafiły do szpitali. Pietrienko przekazała, że komitet kwalifikuje wybuch jako "próbę zabójstwa".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy