Reklama

Dziewczynka obudziła się na własnym pogrzebie. Później zmarła

Trzyletnia dziewczynka obudziła się na własnym pogrzebie - donosi "The Sun". Camila Roxana Martinez Mendoza z Meksyku została uznana przez lekarzy za zmarłą 12 godzin wcześniej. Podczas ceremonii bliscy dziecka zauważyli, że szklana część trumny zaparowała. Dziewczyna trafiła do szpitala, gdzie niedługo później zmarła.

Trzyletnia Camila trafiła do szpitala z wysoką gorączką i bólami brzucha. Po interwencji medycznej jej stan się poprawił i została odesłana do domu. Jednak szybko okazało się, że wcześniejsze dolegliwości wróciły i ponownie trafiła pod opiekę lekarzy. 

Meksyk. Trzylatka obudziła się na własnym pogrzebie

Późnym wieczorem 16 czerwca stwierdzono zgon dziecka. Rodzina błyskawicznie zorganizowała pogrzeb.

Podczas ceremonii matka zauważyła, że szklany fragment trumny zaparował. Początkowo bliscy myśleli, że będącej w szoku kobiecie wszystko się wydaje, ale chwilę później również babka zaalarmowała, żeby otworzyć trumnę. Okazało się, że u dziewczynki wyczuwalny jest puls i przewieziono ją do szpitala. 

Reklama

Mimo walki o życie dziecka, lekarze niedługo później ponownie stwierdzili zgon.

Sprawę badają policyjni śledczy oraz prokuratura.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Meksyk | pogrzeb | dziewczynka | Camila | śmierć kliniczna

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy