Reklama

Reklama

Dwa ataki w południowo-zachodnim Nigrze. Nie żyje 58 osób

Rząd Nigru poinformował, że w dwóch atakach, do jakich doszło w regionie Tillabery w poniedziałek, zginęło co najmniej 58 osób - podaje Reuters.

Jak podaje AFP, żadna grupa nie przyznała się do ataków, ale Niger walczy z dwiema kampaniami dżihadystów - na zachodzie, w pobliżu Mali i Burkina Faso, oraz trwającym od dziesięciu lat powstaniem na południowym wschodzie, przy granicy z Nigerią.

Do ataków doszło w poniedziałek w rejonie Banibangou w regionie Tillaberi. Zaatakowany został autobus jadący do Chinedogar, poinformował AFP przez telefon lokalny mieszkaniec. - Zginęło 20 osób - przekazało źródło. Autobus miał przewozić osoby, które robiły zakupy w pobliskim mieście. 

W następnej kolejności uzbrojeni bojówkarze zaatakowali kilka wsi, zabijając około 30 osób. 

Reklama

Miejsce, w którym doszło do ataku, położone jest w tak zwanym regionie trójgranicznym, na granicy Mali, Burkina Faso i Nigru - jednym z najbardziej niespokojnych regionów na świecie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy