Reklama

Reklama

DRK: Makabryczny atak plemiennej bojówki

W Demokratycznej Republice Konga bojówkarze zabili 25 osób, ścinając niemal wszystkim głowy maczetami. Do ataku doszło w północnej części prowincji Kiwu, położonej na wschodzie kraju. Informację przekazały lokalne władze.

Atak miał miejsce wczoraj rano czasu lokalnego.

"W sumie 25 osób zostało zabitych maczetami przez grupę Mai Mai Mazembe w okolicach wsi Kyaghala" - powiedział agencji AFP przedstawiciel gubernatora prowincji Kiwu, Francis Bakundakabo. Dodał, że wszyscy zabici byli cywilami z plemienia Hutu.

Hope Kubuya, lokalny działacz społeczny, który był na miejscu po zdarzeniu, powiedział, że maczetami zabito 24 osoby, a jedna kobieta zginęła od strzału w tył głowy.

Mai Mai Mazembe to bojownicy z plemion Nande, Hunde i Kobo. Hutu są dla nich niechcianymi cudzoziemcami.

Reklama

Konflikt w prowincji Kiwu trwa od ponad dwóch dekad. Ataki pomiędzy plemionami zaostrzyły się w ciągu ostatniego roku.

Reklama

Reklama

Reklama