Dramat w afrykańskim kraju. Epidemia szaleje, wokół spadają bomby

Karetka w Demokratycznej Republice Konga, po prawej wizualizacja wirusa Eboli
Skala epidemii w Demokratycznej Republice Konga rośnieMoses Sawasawa/Associated Press/East News/Ruslanas Baranauskas/Science PHO/RBU/Science Photo LibraryAFP

W skrócie

  • Dyrektor WHO zaapelował o zawieszenie broni w Demokratycznej Republice Konga ze względu na nasilającą się epidemię Eboli i utrudnienia w pracy ratowników medycznych.
  • W regionie prowincji Ituri z powodu walk dochodzi do masowych przesiedleń, utrudnionego dostępu do opieki medycznej i wzrostu liczby zakażonych szczepem wirusa Bundibugyo, który przekroczył tysiąc przypadków.
  • Wśród wyzwań wskazano brak sprzętu ochronnego i środków medycznych, wysoką liczbę zgonów wśród dzieci i brak zatwierdzonej szczepionki lub skutecznego leczenia na obecny wariant wirusa.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Epidemia Eboli w Demokratycznej Republice Konga. Szef WHO apeluje

Zobacz również:

Skala epidemii Eboli rośnie. Zarażonych ponad tysiąc osób

Zobacz również:

Wojna domowa i brak środków na leczenie. Medycy proszą o pomoc

Zobacz również:

Ebola po raz siedemnasty w Demokratycznej Republice Konga

Zobacz również:

"Polityczny WF": Nawrocki kontra Kaczyński. Dlaczego prezydent nie posłuchał prezesa? INTERIA.PL