Doprowadził do śmierci gwiazdora "Przyjaciół". Usłyszał wyrok
Asystent zmarłego aktora Matthew Perry'ego został skazany na 41 miesięcy więzienia. Kenneth Iwamasa, który wstrzyknął gwiazdorowi serialu "Przyjaciele" śmiertelną dawkę ketaminy, przyznał się do udziału w spisku, mającym na celu dystrybucję środków odurzających. Środowy wyrok jest zakończeniem trwającej od 2023 roku batalii sądowej rodziny aktora.

W skrócie
- Asystent Matthew Perry'ego, Kenneth Iwamasa, został skazany na 41 miesięcy więzienia za udział w spisku i dostarczenie aktorowi śmiertelnej dawki ketaminy.
- Iwamasa przyznał się do wielokrotnego wstrzykiwania Perry'emu narkotyków oraz współudziału w organizowaniu dostaw środków odurzających.
- Oprócz Iwamasy wyroki usłyszeli także Erik Fleming i Jasveen Sangha, oskarżeni w tej samej sprawie dotyczącej śmierci aktora.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
60-letni Kenneth Iwamasa, przyznał się do wielokrotnego wstrzykiwania kanadyjskiemu aktorowi środków odurzających, w tym do podania mu ostatniej dawki ketaminy w dniu jego śmierci.
W toku śledztwa odkryto, że artysta padł ofiarą spisku, w którym brał udział między innymi jego asystent. Jak twierdzą amerykańscy urzędnicy, grupa oskarżonych dostarczała Perry'emu ketaminę i wykorzystywała jego uzależnienie dla zysku, co ostatecznie doprowadziło do jego śmierci w wyniku przedawkowania.
Wyrok ws. śmierci Matthew Perry'ego. Jego asystent trafi za kratki
Rodzina Perry'ego obwinia Iwamasę o to, że podtrzymywał aktora w chorobie zamiast pomagać mu wyjść z uzależnienia. W sierpniu 2024 roku mężczyzna, podobnie jak czworo pozostałych oskarżonych, przyznał się do udziału w spisku.
W środę Kenneth Iwamasa usłyszał wyrok 41 miesięcy więzienia. Otrzymał on również dwuletni dozór kuratorski i karę grzywny w wysokości 10 tysięcy dolarów.
Jak twierdzą prokuratorzy, w ciągu kilku tygodni poprzedzających śmierć Perry'ego jego asystent wydał dziesiątki tysięcy dolarów na kupno dodatkowych fiolek ketaminy.
W uzasadnieniu wyroku sędzia Sherilyn Peace Garnett, zwróciła uwagę na wiedzę Iwamasy o zmaganiach Perry'ego z uzależnieniem, a także na ukrywanie kluczowych dowodów po jego śmierci.
Śmierć gwiazdora "Przyjaciół". Sąd wydał wyrok, rodzina napisała przemowy
Obecne na sali sądowej matka i siostry gwiazdy "Przyjaciół" przeczytały listy, w których wyraziły ubolewanie nad postawą wieloletniego przyjaciela rodziny, jakim był Iwamasa.
"Zaufaliśmy człowiekowi bez sumienia, a mój syn zapłacił tego cenę" - mówiła matka aktora, Suzanne Morrison. - "Zamiast chronić Matthew, pomagał i podżegał do nielegalnego zażywania narkotyków, organizując jedno źródło zaopatrzenia za drugim" - dodała.
Prawnicy Iwamasy domagali się kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności i sześciu miesięcy aresztu domowego, argumentując, że nie był on w stanie odmówić Perry'emu zażywania środkó odurzających jako jego asystent.
"Ketaminowa Królowa" usłyszała wyrok. Koniec batalii sądowej ws. śmierci Perry'ego
Kenneth Iwamasa jako pierwszy z pięciorga oskarżonych zawarł ugodę z prokuraturą. Oprócz niego wyrok usłyszał między innymi Erik Fleming - były doradca ds. uzależnień, który dostarczył aktorowi Matthew Perry'emu ketaminę. Mężczyzna spędzi w więzieniu dwa lata.
Karę 15 lat pozbawienia wolności otrzymała z kolei Jasveen Sangha. 42-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, znana również jako "Ketaminowa Królowa", przyznała się do pięciu zarzutów związanych ze śmiercią gwiazdora.
Matthew Perry, kanadyjski aktor, któremu popularność przyniosła rola Chandlera Binga w popularnym amerykańskim sitcomie "Przyjaciele", zmarł 28 października 2023 roku w swoim domu w Los Angeles. Choć artysta przekonywał, że wyszedł z uzależnienia, przyczyną jego śmierci było przedawkowanie ketaminy.
Źródło: BBC, New York Times













