W skrócie
- Emmanuel Macron zwrócił uwagę, że Donald Trump jako jedyny może zakończyć konflikt w Strefie Gazy i zasłużyć na Pokojową Nagrodę Nobla.
- Zaapelował przy tym, aby Trump wywarł presję na Izrael w celu powstrzymania działań wojennych i uwolnienia zakładników Hamasu.
- Donald Trump podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ skrytykował ONZ i politykę otwartych granic, zwłaszcza w kontekście migracji.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent Francji Emmanuel Macron stwierdził, że Donald Trump może otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla tylko wtedy, jeśli uda mu się zakończyć wojnę w Strefie Gazy. Francuski przywódca podkreślił podczas wywiadu dla stacji BFMTV, że Trump jest jedyną osobą, która może "coś zrobić" w tej kwestii.
Pokojowa Nagroda Nobla dla Trumpa. Macron: Tylko w tym przypadku
- Widzę amerykańskiego prezydenta, który jest zmobilizowany i który powiedział dziś rano (we wtorek na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ - przyp. red.): "chcę pokoju, rozwiążę ten konflikt" (...) Pokojowa Nagroda Nobla jest możliwa tylko wtedy, gdy powstrzymasz ten konflikt - zwrócił się w stronę prezydenta USA Macron.
Jak zaznaczył francuski prezydent, Trump "musi wywrzeć presję na rząd izraelski, aby powstrzymał konflikt w Strefie Gazy". - Abyśmy w końcu uwolnili zakładników przetrzymywanych przez palestyńską grupę bojowników Hamasu - podkreślił.
- Dlaczego prezydent USA może zrobić więcej niż my? Nie dostarczamy broni do Izraela, która umożliwia prowadzenie konfliktu w Strefie Gazy - wyjaśnił Macron.
Donald Trump grzmi w budynku ONZ. Krytykuje międzynarodową organizacje
Prezydent USA Donald Trump wystąpił podczas 80. Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Część przemówienia poświęcił krytyce międzynarodowej organizacji, która jego zdaniem "zbyt często stwarza nowe problemy".
- ONZ nie tylko nie rozwiązuje problemów, które powinna, ale zbyt często stwarza nam nowe problemy - dodał. - Najlepszym przykładem jest najważniejsza kwestia polityczna naszych czasów: kryzys niekontrolowanej migracji - powiedział.
- Skończyliśmy w USA z tym, że obcy nielegalnie przekraczają naszą granicę - przekazał. - Polityka otwartych granic musi się skończyć - zaapelował, mówiąc głównie o krajach Europy.
Prezydent stwierdził, że ONZ dla pomogła migrantom nielegalnie przedostać się do Stanów Zjednoczonych.
- W USA odrzucamy ideę, że ogromna liczba ludzi z obcych krajów może podróżować przez pół świata, łamać nasze granice, naruszać naszą suwerenność, popełniać bezlitosne przestępstwa i wyczerpywać nasze zabezpieczenia społeczne - powiedział.














