Reklama

Reklama

Delegacja UE krytykuje białoruskie władze

Jako "bezwzględne i niewłaściwe” określili członkowie unijnej delegacji działania białoruskich władz podczas pokojowych protestów 25 marca. W Mińsku odbyło się trzecie spotkanie unijnych urzędników i władz Białorusi w ramach Grupy Koordynacyjnej UE-Białoruś.

"Unijna delegacja podkreśliła, że działania władz, w tym stosowanie prewencyjnych zatrzymań przed protestami, a także ogromna liczba zatrzymań i kar aresztów wobec uczestników pokojowych protestów 25 marca, były bezwzględne i niewłaściwe, jak również, że taka skala ograniczeń wolności wypowiedzi i zgromadzeń przeczy ogłoszonej przez Białoruś polityce demokratyzacji i jej międzynarodowym zobowiązaniom" - głosi wydany we wtorek komunikat przedstawicielstwa UE dotyczący spotkania Grupy Koordynacyjnej w białoruskiej stolicy.

Unijną delegacją kierował Thomas Mayr-Harting, dyrektor zarządzający ds. Europy i Azji Środkowej Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. Na czele białoruskiej delegacji, w której składzie znaleźli się przedstawiciele różnych resortów, stał wiceminister spraw zagranicznych Aleh Krauczenka.

Reklama

Według komunikatu podczas wszystkich spotkań przedstawiciele delegacji przypominali, że dla kształtowania unijnej polityki wobec Białorusi kluczowe będą zdecydowane i nieodwracalne działania na rzecz poszanowania uniwersalnych fundamentalnych wolności, w tym wypowiedzi, zgromadzeń i mediów, praworządności i praw człowieka, włącznie z wprowadzeniem zakazu kary śmierci.

Przedstawiciele UE podkreślali także potrzebę pełnej przejrzystości i współpracy ze strony Białorusi w kwestiach dotyczących bezpieczeństwa jądrowego w związku z budową elektrowni atomowej w Ostrowcu.

Podczas obrad, jak napisano w komunikacie, oddzielna sesja poświęcona była prawom człowieka i swobodom politycznym. Rozmawiano także o wielu tematach "ważnych dla społeczeństwa obywatelskiego", jak "mobilność, kontakty międzyludzkie, handel, energia, kwestie celne, środowisko, badania, edukacja, standardy fitosanitarne, rolnictwo i bezpieczeństwo socjalne".

Przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego brali udział w części obrad. "To ważne, że mogliśmy brać udział w tym spotkaniu i wypowiadać się na każdy temat. Jeszcze ważniejsze jest to, że mogliśmy mówić o sytuacji praw człowieka na Białorusi i o tym, że nie można oddzielić ich od takich spraw jak polityka i gospodarka" - mówił we wtorek wieczorem podczas konferencji prasowej Aleh Hułak, szef Białoruskiego Komitetu Helsińskiego.

"Delegacja UE zaprezentowała propozycję dotyczącą Priorytetów Partnerstwa UE i Białorusi ze szczególnym naciskiem na dobre zarządzanie, wzmacnianie instytucji i państwa prawa, mobilność i kontakty międzyludzkie, zgodnie z priorytetami uzgodnionymi przez wszystkich partnerów podczas szczytu Partnerstwa Wschodniego w Rydze".

Jak poinformowało w komunikacie białoruskie MSZ, w ramach obrad dyskutowano m.in. "o perspektywach dalszego rozwoju relacji Białorusi z UE, w tym uczestnictwie Białorusi w unijnym programie Partnerstwa Wschodniego".

Członkowie unijnej delegacji odbyli też oddzielne spotkania z przedstawicielami opozycji i społeczeństwa obywatelskiego, a także z obrońcami praw człowieka.

Obrady Grupy Koordynacyjnej trwały od poniedziałku, a przedstawiciele UE spotkali się m.in. z ministrem spraw zagranicznych Uładzimirem Makiejem i wiceszefem prezydenckiej administracji Maksimem Ryżenkauem.

Grupa Koordynacyjna utworzona w 2016 r. obradowała po raz trzeci. Poprzednie spotkania odbyły się w kwietniu i listopadzie ubiegłego roku.

Z Mińska Justyna Prus

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne