Według Debki, w nocy z 29 na 30 marca dwa czarterowe samoloty pasażerskie wylądowały na głównym lotnisku w Bagdadzie. Na pokładzie tych właśnie maszyn Saddam wraz z rodziną i z współpracownikami - łącznie ponad 300 ludzi - miał uciec z Iraku do Mińska. Na Białorusi, pod skrzydłami wypróbowanego przyjaciela, Husajn miał uzyskać bezpieczne schronienie. Eksperci Debki podkreślają, że Husajn miał uciec z Iraku zaraz po tym, jak Amerykanie 29 marca rozpoczęli walki o Bagdad. Niemal od razu stało się zresztą widoczne, że nikt nie kieruje obroną miasta, które zostało zdobyte bez większych walk. Tymczasem amerykański prezydent George W. Bush twierdzi, że są dowody świadczące o tym, że Husajn mógł zginąć podczas pierwszej nocy nalotów na Bagdad lub zostać poważnie ranny. Według niego to właśnie wyjaśnia, dlaczego obrona irackiej stolicy była tak słaba.