Dary dla Leona XIV. Polacy decydowali się na nietypowe prezenty
Koń czystej krwi arabskiej, model żaglowca czy koszulka klubu sportowego - Polacy od początku pontyfikatu Leona XIV zaznaczają swoją obecność w Watykanie. W rocznicę wyboru papieża media watykańskie przypomniały o podarunkach, o których było najgłośniej. Jak podkreślono, głowa Kościoła katolickiego nie wszystkie prezenty zatrzymuje.

W skrócie
- Polacy od początku pontyfikatu Leona XIV przekazują papieżowi różnorodne prezenty, wśród których pojawiły się również nietypowe podarunki.
- W pierwszym roku pontyfikatu papież Leon XIV przyjął od Polaków m.in. konia czystej krwi arabskiej, kopię figurki Matki Bożej Ludźmierskiej oraz koszulkę klubu Bogdanka LUK Lublin.
- Część otrzymanych przez papieża prezentów trafia do depozytu, niektóre przekazywane są instytucjom, a inne sprzedaje się na aukcjach charytatywnych.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
PapieżLeon XIV został wybrany do przewodzenia Kościołowi katolickiemu 8 maja 2025 roku. Jest pierwszym Amerykaninem w tej roli.
W pierwszym roku swojego pontyfikatu Ojciec Święty udzielił około 50 audiencji, podczas których m.in. przyjmował prezenty od pielgrzymów. Polacy wielokrotnie decydowali się na nietypowe podarunki.
Prezenty z Polski dla Leona XIV. Wśród podarunków koń
Największą uwagę skupił na sobie Proton - koń czystej krwi arabskiej, urodzony w Janowie Podlaskim, a wychowany w stadninie w Budzistowie (pow. kołobrzeski).
Konia podarował papieżowi w październiku właściciel stadniny Andrzej Michalski. W rozmowie z Vatican News wyznał, że pomysł zrodził się ze zdjęcia, na którym widać przyszłego papieża podczas jazdy konnej w Peru.

Proton - jak mówił Michalski - ma swoje korzenie w USA, a jego matka została odkupiona od księżnej Jordanii. Leon XIV przyjął prezent, a miejscem pobytu konia stało się Borgo Laudato Si' w letniej rezydencji papieskiej Castel Gandolfo.
Nie tak dawno, bo końcem kwietnia, Ojciec Święty otrzymał od właściciela stadniny obraz upamiętniający przekazanie mu konia.
Figura Gaździny Podhala, żaglowiec w bursztynie i koszulka sportowa. Nietypowe prezenty dla papieża
W październiku 2025 roku Leon XIV otrzymał kopię figurki Matki Bożej Ludźmierskiej, nazywanej Gaździną Podhala. Prezent wręczyli delegaci Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
- Dla nas dzisiejsze wydarzenie jest wyjątkowe, tym bardziej, że ojciec święty Jan Paweł II jest patronem Małopolski, a przekazaliśmy dar z Małopolski, z Podhala - tłumaczył marszałek Łukasz Smółka, cytowany przez Vatican News.
Innym prezentem był model żaglowca osadzony w bursztynie, który przywieźli ze sobą w marcu do Rzymu szefowie rozgłośni regionalnych Polskiego Radia.
W podarunkach od Polaków nie zabrakło również sportowego akcentu. W czerwcu siatkarz Wilfredo Leon informował w mediach społecznościowych, że siatkarz Jakub Wachnik z żoną Magdaleną wręczyli papieżowi koszulkę klubu Bogdanka LUK Lublin z numerem 9.
Co dzieje się z prezentami dla papieża? Część trafia w ręce kogoś innego
Jak wyjaśnia Vatican News, papież Leon XIV może swobodnie dysponować otrzymanymi prezentami.
Część z nich trafia do depozytu, inne są przekazywane różnym instytucjom, a niektóre sprzedaje się na aukcjach charytatywnych.
"Papież otrzymuje każdego tygodnia wiele prezentów, zarówno podczas audiencji generalnej, jak i spotkań z jego gośćmi, np. przywódcami państw" - zauważono.
Źródło: Vatican News














