Czeskie MSZ wzywa rosyjskiego ambasadora. To reakcja na groźby Miedwiediewa
Czeskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora. To reakcja na raport ministerstwa obrony Rosji, które opublikowało dane europejskich firm produkujących drony lub części do nich dla Ukraińców i słowa Dmitrija Miedwiediewa, który stwierdził, że obiekty te mogą stać się celami ataków Rosjan. Na liście znalazły się również dwie firmy działające na terenie Polski.

W skrócie
- Czeskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z raportem rosyjskiego ministerstwa obrony i komentarzami Dmitrija Miedwiediewa.
- Rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało raport z listą europejskich firm produkujących drony lub części do nich dla Ukrainy, w tym firm z Polski.
- Według raportu, w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Euro-Park w Mielcu firma Antonow ma produkować drony AN-196 Lutyj, a w Zakładach Mechanicznych "Tarnów" firma UkrSpecSystems ma produkować drony RAM-2X.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"W związku z raportem Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej i późniejszymi komentarzami wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa i byłego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, minister spraw zagranicznych Petr Macinka podjął decyzję o wezwaniu ambasadora Rosji w Pradze w celu wyjaśnienia tych oświadczeń stronie czeskiej" - przekazało czeskie MSZ w komunikacie.
Jak dodano, oświadczenie Miedwiediewa odnosiło się do europejskich firm uwzględnionych w raporcie rosyjskiego ministerstwa obrony. Wśród nich znalazły się również firmy czeskie.
"Oświadczenie rosyjskiego ministerstwa obrony musi być traktowane dosłownie. Lista europejskich fabryk, które produkują drony i inny sprzęt to lista potencjalnych celów dla rosyjskich sił zbrojnych. Od tego co się teraz wydarzy zależy to, kiedy ataki te staną się rzeczywistością. Dobrej nocy europejscy partnerzy" - napisał Miedwiediew w środę wieczorem na portalu X.
Rosyjskie ministerstwo wskazuje europejskie firmy. Wśród nich dwie w Polsce
W środę rosyjskie ministerstwo obrony opublikowało raport dotyczący europejskich firm, które produkują drony lub części do nich dla Ukraińców. "Przywódcy kilku europejskich krajów podjęli decyzję, by w związku z rosnącymi stratami i brakiem żołnierzy w ukraińskiej armii zwiększyć produkcję i dostawy dronów dla Ukrainy, by mogła je wykorzystywać do ataków na terytorium Rosji" - napisano w raporcie.
Według Moskwy decyzja ta może prowadzić do eskalacji konfliktu, a produkcja dronów dla Ukrainy powoduje zagrożenie dla państw, które biorą w tym udział. Ministerstwo zaznaczyło, że wykorzystywanie przez Ukrainę dronów wyprodukowanych w Europie może prowadzić do "nieprzewidywalnych konsekwencji".
Do raportu dołączono również listę firm produkujących drony lub części do nich wraz z ich adresami. Wśród firm znalazły się przedsiębiorstwa działające w Niemczech, Turcji, Izraelu, Hiszpanii, Włoszech i Czechach, Danii, na Litwie, Łotwie czy w Holandii.
Na liście znalazły się również dwie fabryki w Polsce. Według Rosjan w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Euro-Park w Mielcu firma Antonow ma produkować drony AN-196 Lutyj, z kolei w Zakładach Mechanicznych "Tarnów" firma UkrSpecSystems ma produkować drony RAM-2X.












