Reklama

Reklama

Czechy: Rozpoczęły się wybory parlamentarne. Potrwają dwa dni

W piątek o godz. 14 rozpoczęły się dwudniowe wybory do Izby Poselskiej Czech. Przy okazji wyborów odbędzie się również kilkanaście lokalnych referendów.

Lokale wyborcze zostaną zamknięte w piątek o godz. 22 i ponownie otworzą się w sobotę o godz. 8. Wybory zakończą się tego dnia o godz. 14.

Do udziału w głosowania uprawnionych jest ponad 8 mln osób. Będą wybierać spośród 5242 kandydatów zgłoszonych przez 22 partie, ruchy i koalicje. Realne szanse na przekroczenie wymaganych progów wyborczych mają kandydaci ośmiu z nich.

Zwycięskim ugrupowaniem najprawdopodobniej będzie ruch Ano obecnego premiera Andreja Babisza, ale może mieć problemy ze stworzeniem rządu. W kampanii wyborczej wielu polityków wykluczało możliwość bliskiej powyborczej współpracy z politykiem, będącym według nich w konflikcie interesów.

Reklama

Konkurenci partii Babisza

Najpoważniejszymi konkurentami Ano są koalicje: Wspólnie (SPOLU), którą tworzą trzy centroprawicowe partie polityczne, oraz koalicja Partii Piratów i ruchu Burmistrzowie i  Niezależni (STAN). 

Oczekuje się, że do Izby Poselskiej dostaną się także politycy antyeuropejskiej partii Wolność i Bezpośrednia Demokracja (SPD) oraz komuniści. Problem z przekroczeniem progu wyborczego mogą mieć socjaldemokraci, którzy przez ostatnie cztery lata współtworzyli gabinet Babisza.

W kilkunastu miastach lub gminach wyborcy, decydując o składzie parlamentu, rozstrzygną o problemach lokalnych. Referenda dotyczą budowy remizy strażackiej, elektrowni wiatrowej, przyszłego wykorzystania niszczejącego zamku. Rozstrzygną też losy takich projektów jak budowa skrzyżowania, kamieniołomu lub ewentualna wycinka alei brzóz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje