Reklama

Reklama

Czad: Zginęło 5 członków Boko Haram

11 osób zginęło w Ndżamenie, stolicy Czadu, podczas obławy na kryjówki członków muzułmańskiej organizacji ekstremistycznej Boko Haram. Organizacja jest prawdopodobnie odpowiedzialna za zamach terrorystyczny z 15 czerwca, w którym zginęły 33 osoby, a ponad 100 zostało rannych - donosi AFP.

W poniedziałkowej akcji zginęło 5 członków Boko Haram, pięciu policjantów i policyjny informator - powiedział Paul Manga, rzecznik policji.

Podczas obławy udało się przechwycić kilka pasów z ładunkami wybuchowymi oraz ustalić, że podobne zostały użyte podczas zamachu z połowy czerwca.

- Fragmenty bomb, które zostały znalezione po zamachu, pasują do tych, które zostały dziś znalezione w kryjówkach - potwierdził Alghassim Kassim, prokurator generalny.

Wiadomo, że podczas akcji zginęły trzy osoby odpowiedzialne za masakrę z 15 czerwca. Jedna została już zidentyfikowana. Wszystkie zaginęły z rąk sił bezpieczeństwa.

Reklama

Jeszcze przed poniedziałkową akcją Alghassim Kassim ogłosił, że udało się aresztować 60 osób, które mogą mieć związek z wcześniejszymi zamachami. Są wśród nich obywatele Nigerii, Kamerunu i Czadu.   

W lutym rząd Czadu zgodził się na wysłanie oddziałów militarnych do Nigerii. Miały pomagać w walce z Boko Haram. Od tego czasu organizacja kilkukrotnie groziła władzom Czadu zamachami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy