Cyklon Harry sieje zniszczenie. Polska ambasada z pilnym ostrzeżeniem
Cyklon Harry, niosący za sobą wiatr osiągający prędkość do 120 km/h, pustoszy Sycylię, Sardynię i Kalabrię. W niektórych miejscach spadło nawet ponad 300 mm deszczu, a fale osiągnęły wysokość ośmiu metrów. - Tak trudnej sytuacji jeszcze nigdy nie było - stwierdził burmistrz Katanii Enrico Trantino. Specjalny komunikat wydała polska ambasada we Włoszech.

W skrócie
- Cyklon Harry spowodował zniszczenia na Sycylii, Sardynii i w Kalabrii, przynosząc silny wiatr, wysokie fale oraz ulewne deszcze.
- Na wyspach doszło do uszkodzeń infrastruktury, zawaleń promenad i murów oraz utrudnień w transporcie, ewakuowano część mieszkańców i turystów.
- Polska ambasada we Włoszech wydała ostrzeżenie dla obecnych tam Polaków, wskazując na konieczność ostrożności i stosowania się do poleceń władz.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Cyklon Harry, który uderzył w południe Włoch doprowadził do wielu zniszczeń. Na Sardynii i Sycylii kilkumetrowe fale wdzierały się na plaże i ulice nadmorskich miast. W miejscowości Lipari na Wyspach Liparyjskich doszło do powodzi, gdy morska woda wdarła się do miasta.
W Katanii wiatr zerwał dachy, a także powalił drzewa. Z kolei w miejscowości Marina Piccola na Sardynii sięgające nawet sześciu metrów fale doprowadziły do zawalania się części tamtejszego molo.
Zawaliła się także część promenady w miejscowości Melito Porto Salvo oraz część cmentarza w San Mauro Marchesato w Kalabrii, natomiast w wiosce Mazzeo runął zabytkowy mur obronny.
W Reggio di Calabria skały oderwały się od klifu i uderzyły w przejeżdżający samochód. Kierowca nie odniósł poważnych obrażeń. W Santa Teresa di Riva utworzył się natomiast lej krasowy, do którego wpadł samochód. Kierowca został uratowany i trafił do szpitala.
W wielu miejscach zamknięte są szkoły, targowiska i parki. Występują również liczne utrudnienia w transporcie - na części tras nie kursują promy i pociągi, a niektóre drogi są nieprzejezdne. W części nadmorskich miejscowości zarządzono ewakuację mieszkańców i turystów m.in. w kurortach Marzamemi, Capo Mulini czy Santa Maria La Scala na Sycylii.
Cyklon Harry uderzył we Włochy. Ambasada Polski wydała ostrzeżenie
W związku z uderzeniem żywiołu polska ambasada we Włoszech wydała ostrzeżenie do Polaków przebywających przede wszystkim na Sycylii. "Zachowaj maksymalną ostrożność i bezwzględnie stosuj się do poleceń lokalnych władz oraz Obrony Cywilnej. Jeśli nie jest to konieczne unikaj przemieszczania się, zwłaszcza w pobliżu wybrzeża, potoków i terenów zagrożonych zalaniem" - napisano w komunikacie ambasady.
"W przypadku wystąpienia sytuacji nagłych należy kontaktować się z lokalnymi kryzysowymi centrami operacyjnymi uruchomionymi w wielu gminach. Numery można znaleźć na stronach internetowych danej gminy lub obrony cywilnej w danej miejscowości" - dodano.
Ambasada informuje, że w razie pilnej potrzeby konsultacji konsularnej należy kontaktować się z Konsulem Dyżurnym pod numerem telefonu: +39 335 599 5212.












