Reklama

Reklama

COP26 w Glasgow. Boris Johnson: To koniec wielkiej masakry światowych lasów piłą łańcuchową

Podczas COP26 w Glasgow ponad 110 krajów zawarło porozumienie w celu zatrzymania deforestacji. - To koniec wielkiej masakry światowych lasów piłą łańcuchową - powiedział brytyjski premier Boris Johnson.

Deklaracja w sprawie lasów jest pierwszym ważnym porozumieniem ogłoszonym w czasie trwającej od niedzieli w Glasgow ONZ-owskiej konferencji klimatycznej. Jest także znacznie szersza niż wszystkie poprzednie takie porozumienia, gdyż podpisało je ponad 110 krajów, na obszarze których znajduje się 85 proc. światowych lasów.

Zobacz: Prezydent Palau na COP26: Równie dobrze możecie nas zbombardować

Brytyjski premier powiedział, że konieczna jest ochrona "płuc naszej planety" w sposób, który zabezpiecza prawa rdzennej ludności, a jednocześnie otwiera możliwości zrównoważonego rozwoju gospodarczego.

- Musimy powstrzymać niszczycielską utratę naszych lasów, tych wspaniałych, tętniących życiem ekosystemów, trzech bilionów kolumnowych katedr natury, które są płucami naszej planety oraz zniszczenia, które wraz z rolnictwem i innymi zmianami w użytkowaniu gruntów, które odpowiadają za prawie jedną czwartą wszystkich globalnych emisji. Tak więc, jeśli chcemy utrzymać cel paryski 1,5 st. C w zasięgu i wspierać społeczności na pierwszej linii frontu zmian klimatycznych, musimy chronić i przywracać światowe lasy i wierzę, że możemy to zrobić - mówił Johnson.

Reklama

"USA będą świecić przykładem"

Przemawiając na konferencji poświęconej lasom i użytkowaniu gruntów, prezydent USA Joe Biden powiedział, że Stany Zjednoczone będą świecić przykładem, przedstawiając nowy plan ochrony światowych lasów, "który połączy pełen zakres dyplomatycznych, finansowych i politycznych narzędzi rządu USA, aby powstrzymać utratę lasów, przywrócić krytyczne pochłaniacze dwutlenku węgla i poprawić zarządzanie gruntami".

Zobacz: Sekretarz generalny ONZ na COP26: Kopiemy sobie własne groby

Zapowiedział współpracę z Kongresem, aby do 2030 r. przeznaczyć do 9 mld dolarów na ochronę i odnowę lasów i zmobilizować partnerów do przekazania kolejnych miliardów.

Umiarkowany optymizm

Wśród sygnatariuszy znalazły się Brazylia, Demokratyczna Republika Konga, Kanada, Rosja, Chiny, Indonezja i Kolumbia, czyli wszystkie kraje kluczowe dla powstrzymania wylesiania. W ramach porozumienia na pomoc dla krajów rozwijających się w zatrzymaniu i odwróceniu procesu deforestacji przekazanych zostanie ponad 14 miliardów funtów (ok. 76,1 mld zł), z czego 8,75 mld pochodzić będzie od 12 krajów wysoko rozwiniętych, zaś 5,3 mld - od 30 firm z sektora prywatnego. Wycinanie drzew przyczynia się do zmian klimatycznych, ponieważ uszczupla lasy, które pochłaniają ok. 30 proc. całej emisji przyczyniającego się do globalnego ocieplenia dwutlenku węgla.

Ekolodzy z zadowoleniem przyjęli uznanie roli rdzennej ludności jako najlepszych opiekunów lasów, ale ostrzegli, że podobne obietnice w przeszłości zawiodły.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy