Reklama

Reklama

Co myśli twój kot? Znaleźli sposób, jak to sprawdzić

Ich enigmatyczne - a niektórzy twierdzą, że nawet powściągliwe - zachowania nadają kotom atmosferę tajemniczości. Niezależnie od tego, czy miauczą, syczą, czy mruczą, często nie można dokładnie określić, co akurat ma na myśli twój zwierzak. Ale nowa aplikacja "tłumacz kotów" może pomóc właścicielom rozszyfrować to, co ich pupile próbują im powiedzieć.

Nowa aplikacja obiecuje wyeliminować zgadywanie myśli kotów, wykorzystując sztuczną inteligencję do interpretowania różnych rodzajów miauczenia, co pozwoli zwierzęciu "rozmawiać" z tobą. Założyciele aplikacji "MeowTalk" twierdzą, że znaleźli formułę, która jest w stanie przetłumaczyć miauczenie kota na ludzki język

Aplikacja do tłumaczenia "języka kotów"

Apka od momentu uruchomienia w Japonii stała się wiralem. Pobrano ją już ponad 17 milionów razy i zarejestrowano 250 mln kotów.

Dostępna jest również funkcja, która może automatycznie włączyć aplikację po wykryciu odgłosu kota i wysłać właścicielom tłumaczenie.

Reklama

Aplikacja tłumaczy kocie dźwięki na takie zwroty jak: "nakarm mnie", "jestem zły", "zostaw mnie w spokoju" i to, co większość właścicieli kotów chce usłyszeć - "Kocham cię".

Jak porozumiewają się koty?

"Każdy kot ma własne unikalne słownictwo, którego używa do komunikowania się ze swoimi właścicielami w tym samym kontekście. Na przykład kot może mieć własne "miauczenie" oznaczające "jeść" lub "wypuść mnie".

Niekoniecznie jest to język, ponieważ koty nie używają tego samego miauczenia, "rozmawiając" między sobą o tej samej rzeczy, ale możemy użyć uczenia maszynowego, aby zinterpretować miauczenie poszczególnych kotów i przetłumaczyć je na język czytelny dla człowieka" - wyjaśnia twórca aplikacji.

Aplikacja nie jest bezpłatna. Użytkownicy muszą co miesiąc ją subskrybować, aby działała. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy