Reklama

Reklama

CNN: Rekordowa liczba zabójstw w Chicago

W 2016 roku w Chicago odnotowano 762 morderstwa wynika z policyjnego raportu lokalnej policji. Tak wysokiego wskaźnika przestępstw nie było w tym amerykańskim mieście od prawie dwóch dekad – donosi CNN. Zaniepokojenie w tej sprawie wyraził również prezydent elekt Donald Trump.

Policyjne statystyki wskazują, że w minionym roku w Chicago zanotowano 762 morderstwa i ponad 3,5 tys. incydentów z użyciem broni. Ofiarom tego typu przestępstw padło w sumie ponad 4,3 tys. osób.

"Tak wysokiego wskaźnika w mieście nie notowano od 19 lat" - donosi CNN. Dla porównania, w 2015 roku liczba morderstw była równa 480.

Jednak nie wszystkie liczby są negatywne. W minionym roku, wzrosły także statystyki pod względem zatrzymań sprawców, a także skonfiskowanej broni.

Reklama

Policyjny raport skomentował również prezydent elekt - Donald Trump. W jego ocenie liczby są na tyle niepokojące, że burmistrz miasta powinien zwrócić się do stanowej policji z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.

Chicago jest trzecim pod względem wielkości miastem w Stanach Zjednoczonych, po Nowym Jorku i Los Angeles. To tam znajduje się największe - poza naszym krajem - skupisko Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL