Chwile grozy na lotnisku w Edynburgu. Samolot uderzył w zbiornik paliwa
Na lotnisku w Edynburgu na chwilę przed startem samolot linii Ryanair uderzył w zbiornik paliwa. W związku z niebezpiecznym incydentem konieczna była ewakuacja pasażerów maszyny. - To było przerażające. Pilot zadzwonił przez interkom i próbował udawać, że sytuacja nie jest tak poważna, na jaką wyglądała - relacjonował jeden z pasażerów.

W skrócie
- Samolot linii Ryanair uderzył w zbiornik paliwa na lotnisku w Edynburgu.
- Pasażerowie zostali ewakuowani, lecz nikt nie odniósł obrażeń.
- Ruch lotniczy nie został zakłócony, a plotki o pożarze zostały zdementowane.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Maszyna miała w poniedziałkowe przedpołudnie rozpocząć rejs do Faro w Portugalii. Na kilka chwil przed startem samolot uderzył jednak w znajdujący się w pobliżu pasa startowego zbiornik paliwa.
Jak poinformowało lotnisko w Edynburgu, w groźnym incydencie nikt nie ucierpiał. Zderzenie ze zbiornikiem nie wywołało eksplozji, jednak konieczna była ewakuacja wszystkich osób znajdujących się na pokładzie.
Ostatecznie wypadek nie spowodował zakłóceń w ruchu lotniczym. Bezpośrednio po incydencie pojawiły się doniesienia o wybuchu pożaru, ale lotnisko je zdementowało.
Edynburg. Samolot linii Ryanair uderzył w zbiornik paliwa
- Samolot właśnie ruszył i kierował się na pas startowy, kiedy uderzył w zbiornik paliwa. Na szczęście nie zdążyliśmy się rozpędzić - powiedział jeden z pasażerów w rozmowie z "The Scottish Sun".
- To było przerażające. Pilot zadzwonił przez interkom i próbował udawać, że sytuacja nie jest tak poważna, na jaką wyglądała - relacjonował inny mężczyzna.
Szkocka straż pożarna i służby ratownicze potwierdziły, że otrzymały zgłoszenie o zderzeniu samolotu z cysterną paliwową i rozpoczęły działania na miejscu zdarzenia.
Źródło: "The Mirror", "The Scottish Sun"













