Reklama

Reklama

Chiny zamknęły most na granicy z Koreą Płn.

Chińskie władze zamknęły most w mieście Dandong na oddzielającej ten kraj od Korei Północnej, rzece Yalu. O zamknięciu poinformowała największa japońska gazeta Yomiuri, powołując się na chińskie służby celne.

Chińskie władze zamknęły most w mieście Dandong na oddzielającej ten kraj od Korei Północnej, rzece Yalu. O zamknięciu poinformowała największa japońska gazeta Yomiuri, powołując się na chińskie służby celne.

Przez Most Chińsko-Koreańskiej Przyjaźni przebiega połowa wymiany handlowej północnokoreańskiego reżimu ze światem zewnętrznym. Tamtędy dociera do Korei również większość pomocy humanitarnej. 

Przyczyną wstrzymania ruchu na głównej magistrali drogowej i kolejowej łączącej dwa kraje oficjalnie jest remont, jednak według źródeł, na które powołuje się wydanie, ma związek z naciskiem, jakie władze w Pekinie chcą wywrzeć na reżim w Pjongjangu. 

Wcześniej agencje informowały o finansowych karach, które władze miasta Dandong nakładały na przedsiębiorstwa, zatrudniające północnokoreańskich pracowników czy nabywały po drugiej stronie granicy produkty przemysłu tekstylnego. 

Reklama

Chińskie władze ograniczyły również ruch lotniczy ze swoim koreańskim sąsiadem. 

W związku z rozwijaniem przez północnokoreańskie władze programów jądrowego i rakietowego, Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła na nie kolejne sankcje. Przewidują one między innymi zakaz importu produktów przemysłu lekkiego z tego kraju czy ograniczenie dostaw surowców energetycznych. 

W ostatnich dniach Biały Dom rozszerzył listę firm handlowych prowadzących wymianę handlową z Koreą Północną. Donald Trump poprosił zaś władze w Pekinie o wstrzymanie dostaw ropy naftowej do tego kraju.  

Według chińskich służb, na które powołuje się gazeta Yomiuri zamknięcie mostu ma mieć charakter "tymczasowy".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy