Chiny zaciskają pętlę wokół Tajwanu. Padło oskarżenie o "nękanie"
Chińskie okręty operujące w okolicach Tajwanu "nękają" statki handlowe - donosi straż przybrzeżna. W ostatnich dniach jednostki z Pekinu nadały wiadomości do trzech przepływających statków handlowych, prosząc o informacje co do miejsca wypłynięcia i portu docelowego.

W skrócie
- Chińskie jednostki nawodne wysyłały zapytania do trzech statków handlowych płynących w pobliżu Tajwanu, żądając informacji o trasie i miejscu docelowym.
- Straż przybrzeżna Tajwanu poleciła statkom handlowym ignorować takie zapytania, oceniając działania chińskich okrętów jako nękanie.
- Ministerstwo Transportu Chin rozpoczęło specjalną operację egzekwowania prawa morskiego na wodach na wschód od Tajwanu, a tajwańska armia przeprowadziła ćwiczenia z użyciem rakiet i artylerii.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak informuje agencja Reutera, straż przybrzeżna Tajwanu miała nakazać statkom handlowym, aby te nie zwracały uwagi na zapytania chińskich jednostek. Statki z Pekinu od niedzieli miały zakłócić rejs łącznie trzech okrętów handlowych, prosząc o udzielenie informacji co do miejsca startu oraz portu docelowego.
Opisując ten incydent, straż przybrzeżna miała ocenić, iż chińskie jednostki "nękają" statki handlowe. Tajpej podtrzymuje, że jednostki pływały po wodach tajwańskich, nad którymi Chiny nie sprawują jurysdykcji. Państwo Środka uznaje natomiast wyspę za własne terytorium.
Gorąco wokół Tajwanu. Chiny rozpoczęły "specjalną operację"
W sobotę Ministerstwo Transportu Pekinu rozpoczęło "specjalną operację egzekwowania prawa dotyczącego ruchu morskiego na wodach na wschód od wyspy Tajwan" - podała chińska agencja prasowa Xinhua. Akcja jest prowadzona przy udziale policji morskiej.
Zdaniem agencji kroki te zostały podjęte "przeciwko Japonii i Filipinom w reakcji na rozpoczęcie negocjacji w sprawie wytyczenia granicy morskiej w pobliżu Tajwanu". O takim zamiarze władze Japonii oraz Filipin informowały jeszcze w maju. Chiny, które uważają Tajwan za część swojego terytorium, nazwały rozmowy "nielegalnymi" i zażądały wyłącznej kontroli nad tymi wodami.
W reakcji na działania Chin w niedzielę straż przybrzeżna Tajwanu podjęła decyzję o wysłaniu statków, tak aby móc "odpowiednio zareagować" na chińską operację na wodach na wschód od wyspy.
Jak podała agencja Reutera, we wtorek tajwańska armia przeprowadziła ćwiczenia symulujące zniszczenie chińskich jednostek, wystrzeliwując rakiety i artylerię. Działania przeprowadzono jednocześnie z ośmiu pozycji na 20-kilometrowym odcinku wybrzeża nieopodal miejscowości Taizhong.
Źródła: agencja Reutera, AFP











