Reklama

Reklama

Chiny: Nastoletni haker oszukiwał podróżnych

Ponad milion juanów, czyli około 150 tys. dolarów amerykańskich, zarobił tego lata chiński nastolatek, któremu udało się włamać na stronę internetową jednej z lokalnych linii lotniczych. Haker do kupowanych biletów doliczał dodatkowe opłaty. Sprawę niedawno ujawniły chińskie media.

Proceder trwał przez pierwsze trzy tygodnie sierpnia tego roku. Nastoletni haker po włamaniu się na strony linii lotniczej, której nazwy nie ujawniono, uzyskał dostęp do zamówień ponad miliona sześciuset tysięcy biletów. Właścicielom biletów na rejsy w tym okresie SMS-em wysyłał informacje o rzekomym odwołaniu lotu. Sam pobierał zaś opłaty za zmianę rejsu. Mężczyznę aresztowano dopiero w listopadzie.

Chińska policja ujawniła, że winne sytuacji po części są linie lotnicze, które nie miały odpowiednio zabezpieczonych systemów informatycznych.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje