Reklama

Reklama

Chiny: Kara śmierci dla ministra sprawiedliwości za korupcję

Kara śmierci za korupcję dla byłego ministra sprawiedliwości Fu Zhenghua - to decyzja chińskiego sądu, o której poinformowały państwowe media. Gdy polityk był jeszcze członkiem rządu, prowadził wiele ważnych śledztw antykorupcyjnych, w tym także dochodzenie przeciwko poprzedniemu ministrowi sprawiedliwości. Wyrok to skutek czystki wśród urzędników przed cyklicznym zjazdem Komunistycznej Partii Chin.

Wykonanie egzekucji zawieszono na dwa lata, po których kara może zostać zamieniona na dożywotnie pozbawienie wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego - pisze agencja Reutera.

Fu Zhenghua prowadził wcześniej śledztwa antykorupcyjne

Fu został ministrem sprawiedliwości w 2018 r. Wcześniej był wiceministrem bezpieczeństwa publicznego i prowadził wiele ważnych śledztw antykorupcyjnych, w tym dochodzenie przeciwko kierującemu wcześniej tym resortem Zhou Yongkangowi - najwyższemu jak dotąd chińskiemu urzędnikowi skazanemu za korupcję - informuje Reuters.

Podczas procesu, toczącego się w położonym na północy Chin mieście Changchun, Fu przyznał się do przyjęcia łapówek o wartości ponad 117 mln juanów (ponad 80 mln złotych). Skazany w zamian za otrzymane pieniądze i nieruchomości miał chronić przestępczą działalność swojego brata i innych osób.

Reklama

Zobacz też: Niemcy zmieniają podejście do Chin. Koniec uzależnienia?

Były minister dołącza tym samym do szeregu wyższych urzędników ukaranych w ramach kampanii antykorupcyjnej prowadzonej przez przywódcę Chin Xi Jinpinga od czasu objęcia przez niego władzy w 2012 r. Według krytyków Xi pozbywa się w ten sposób przeciwników politycznych i umacnia władzę nad aparatem partyjnym.

Chiny: Czystki wśród urzędników przed zjazdem partii

Czystki wśród urzędników nasiliły się przed zaplanowanym na październik kluczowym, odbywającym się raz na pięć lat zjazdem Komunistycznej Partii Chin (KPCh) - zauważa Reuters.

Fu zarzucono także, że był członkiem "politycznego gangu" Sun Lijuna, innego wysokiego urzędnika państwowego aparatu bezpieczeństwa oskarżanego o łapówkarstwo i nielojalność wobec Xi. KPCh określiła wpływy tego urzędnika w partii jako "trujące", a samego Suna jako "nowotwór", który powinien zostać wyeliminowany - dodaje agencja. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy