Reklama

Reklama

Chiny: Dziecko wisiało na barierce na siódmym piętrze. Uratował je sąsiad

W mieście Foshan w południowych Chinach głowa dziecka zaklinowała się w barierce, a reszta jego ciała zwisała z siódmego piętra budynku mieszkalnego. Zauważył to sąsiad zamieszkujący piętro niżej, który zadziałał natychmiast. Młody mężczyzna wspiął się po elewacji budynku i uratował chłopca.

Wiszące dziecko zaobserwowali przechodnie. Zaczęli głośno krzyczeć i wzywać pomocy. Na balkonie była także przerażona dorosła kobieta, prawdopodobnie matka chłopca, która bezskutecznie próbowała go ratować. 

Na podniesiony alarm zareagował mieszkający piętro niżej młody mężczyzna. Nie wahał się ani chwili i postanowił działać. Sąsiad wspiął się po elewacji budynku i z zimną krwią przepchnął dziecko między słupkami barierki. 

Balkon na siódmym piętrze powyżej barierki miał zamontowane kraty, dlatego bohaterski sąsiad nie mógł na niego wejść i musiał powrócić do swojego mieszkania tą samą drogą. Ta trudna sztuka również mu się udała. 

Reklama

Nagranie podbiło internet

Film z akcji ratunkowej stał się hitem sieci. W chińskim serwisie społecznościowym Weibo ma ponad 50 mln wyświetleń. Mężczyzna wspinający się po ścianach był porównywany do Spider-Mana, a internauci rozpływali się nad jego odwagą. 

W reakcji na tę sytuację lokalna straż pożarna przygotowała poradnik o tym, jak zadbać o bezpieczeństwo dzieci na balkonach wysokich budynków. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy