Reklama

Reklama

Chiny dofinansują poszukiwania malezyjskiego samolotu

Premier Chin Li Keqiang obiecał dofinansowanie sumą (w przeliczeniu) 14 milionów euro poszukiwań Boeinga 777 linii Malaysia Airlines, który 8 marca 2014 roku znikł z radarów podczas lotu z Kuala Lumpur do Pekinu - poinformowała w sobotę agencja Xinhua.

Na pokładzie tego samolotu znajdowało się 239 osób, z czego dwie trzecie stanowili Chińczycy. W lipcu br. na francuskiej wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim znaleziono fragment skrzydła malezyjskiej maszyny.

Li obiecał dofinansowanie poszukiwań w rozmowie z premierem Australii Malcolmem Turnbullem w Kuala Lumpur; obaj uczestniczą w stolicy Malezji w obradach Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). Poszukiwania zaginionej maszyny Malaysia Airlines są prowadzone pod przewodnictwem Australii. Malezja wydała już na nie (w przeliczeniu) ok. 50 mln euro.

Lot MH370 linii Malaysia Airlines to jedna z największych zagadek w dziejach lotnictwa. Samolot zniknął z radarów niedługo po starcie. Dane satelitarne wskazują, że zmienił kurs i leciał na południe.

Eksperci przypuszczają, że maszyna spadła do Oceanu Indyjskiego, prawdopodobnie na zachód od Australii, gdy skończyło się paliwo.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy